Eliksir Młodości Krzysztofa Ibisza pod lupą dietetyka. Co kryje skład nowego napoju?

Kiedy kilka lat temu Krzysztof Ibisz zapowiedział, że stworzy własny "eliksir młodości", wiele osób potraktowało to jak żart. Dziś produkt faktycznie stoi na sklepowych półkach. Sprawdzamy, co znajduje się w składzie dwóch wariantów napoju i jak ocenia je specjalnie dla Pyszności dietetyk kliniczna Roksana Środa.

Krzysztof Ibisz sygnuje swoją osobą nowe wody witaminoweKrzysztof Ibisz stworzył własne wody witaminowe
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe, Pyszności
Magdalena Pomorska

Eliksir młodości to temat, który przez długi czas funkcjonował w sieci bardziej jako ciekawostka niż realny produkt. Wszystko zaczęło się od wywiadu z 2019 roku, w którym Krzysztof Ibisz zdradził, że pracuje nad recepturą mającą wspierać zachowanie młodości i dobrej formy. Dziś ten pomysł doczekał się realizacji w postaci pełnoprawnej marki Ibish. Napój Eliksir Młodości trafił do sklepów Żabka w dwóch wariantach – klasycznym oraz bez dodatku cukru. Cena? Za 500-mililitrową butelkę trzeba zapłacić 5,99 zł.

Na etykiecie znajdziemy zestaw witamin z grupy B, witaminę C, cynk i selen, czyli składniki, które producent wskazuje jako fundament receptury. Ale czy sam skład rzeczywiście zasługuje na uwagę?

Krzysztof Ibisz i jego eliksir młodości

"Boska woda" Ibisza - co znajdziemy w składzie?

Pierwszy wariant bazuje na wodzie i sokach owocowych. To właśnie ta receptura może zainteresować osoby, które preferują napoje z dodatkiem naturalnych składników owocowych. Żółty kolor etykiety, wizerunek "boskiego" prezenta i chwytliwe slogany robią swoje - ta butelka od razu przykuwa wzrok. A co mówi o składzie ekspertka?

– Wariant pierwszy to klasyczny napój z dodatkiem cukru, którego podstawą jest woda i soki owocowe. Zaletą jest fakt, że cukier występuje dopiero na czwartym miejscu i nie dominuje on w składzie całego napoju – ocenia dietetyk kliniczna Roksana Środa.
Etykieta wody Ibisz - skład wariantu klasycznego
Etykieta wody Ibisz - ile ma kalorii?

Jak zaznacza ekspertka, korzystna pozycja cukru na liście składników nie oznacza jednak, że jest go mało.

– Mimo to, na etykiecie możemy znaleźć informacje o tym, że w 100 ml napoju mamy 4,9 g cukru – to płaska łyżeczka stołowa. Butelka ma 500 ml, co oznacza, że wypijając całość, dostarczasz organizmowi około 25 g cukru – 5 łyżeczek. Część pochodzi z cukru dodanego, a część z owoców. Jednak mimo wszystko, dla gospodarki glukozowo-insulinowej i zdrowia jelit taki nagły strzał prostych węglowodanów w płynie to spore obciążenie" – wylicza.

Jednocześnie dietetyk zwraca uwagę na elementy, które można uznać za atut produktu.

– Ogromnym plusem jest brak sztucznych barwników i chemicznych aromatów. Na liście znajdziemy m.in. ekstrakt z krokosza barwierskiego (naturalny barwnik) oraz naturalne aromaty ananasa, karamboli i liczi" – mówi Roksana Środa, autorka aplikacji SkanuJemy, pomagającej zrozumieć etykiety nowości spożywczych.

Właśnie te egzotyczne nuty smakowe mają wyróżniać napój na tle wielu konkurencyjnych produktów. To raczej ciekawa odskocznia od klasycznych cytrusowych kompozycji niż kolejna wersja smakowej wody.

Boski napój zero kalorii - czy to eliksir młodości i bycia fit?

Drugą propozycją jest wariant bez dodatku cukru, czyli tzw. opcja zero. Marketingowo napój skierowany do osób kontrolujących kaloryczność diety, a jak w rzeczywistości wypada w ocenie dietetyk klinicznej?

– Wariant drugi to opcja bez dodatku cukru. Słodki smak zapewniają dodatki słodzików – sukraloza i acesulfam K. W przeciwieństwie do wersji klasycznej, tutaj nie ma soków owocowych, które zwiększyłyby kaloryczność. Bazą jest woda, regulator kwasowości i aromaty" – wyjaśnia Roksana Środa.

Dzięki temu napój nie dostarcza kalorii, choć – jak zaznacza specjalistka – nie oznacza to całkowitej obojętności dla organizmu.

Etykieta i skład wody Ibish bez dodatku cukru (wariant zero)
Etykieta i skład wody Ibish bez dodatku cukru (wariant zero) © Pyszności
– Dzięki temu napój ma 0 kcal, ale dodatek słodzików również nie pozostaje bez wpływu na zdrowie – zwłaszcza przewodu pokarmowego. Wykorzystane substancje słodzące są przebadane i bezpieczne. Nie podnoszą poziomu cukru we krwi. To świetna opcja, jeśli masz ochotę na coś słodkiego, a pilnujesz kalorii. Jednak przy bardzo wrażliwych jelitach lub problemach z dysbiozą, nadmiar słodzików może czasem powodować delikatny dyskomfort" – podkreśla.

Elixir młodości Krzysztofa Ibisza - co łączy oba warianty?

Choć różnią się zawartością cukru i sposobem słodzenia, oba napoje opierają się na tym samym zestawie składników funkcjonalnych. To właśnie do nich nawiązuje narracja wokół produktu i wieloletnia historia "eliksiru młodości", o którym Ibisz mówił już kilka lat temu.

– Oba warianty zawierają identyczny, całkiem dobry zestaw składników funkcjonalnych (w ilościach pokrywających 15 proc. dziennego zapotrzebowania na 100 ml): cynk i selen, witaminy z grupy B (Niacyna, B6, Biotyna, B12) i witamina C" – podsumowuje Roksana Środa.

Na etykiecie można znaleźć również charakterystyczne hasło: "Zamknąłem tu odrobinę mojej boskiej równowagi". To nawiązanie do wizerunku prezentera, który od lat budzi zainteresowanie swoim wyglądem i energią. Warto jednak pamiętać, że nawet najlepiej skomponowany napój nie zastąpi zdrowej diety, snu i aktywności fizycznej. Co zachowawczo przemawia z etykiety, choć mniej czytelną czcionką: "Pijąc mój eliksir nie stajesz się bogiem, ale robisz dla siebie coś dobrego". Spróbujecie tych propozycji od znanego prezentera?

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE