Dla wielu z nas świńskie uszy kojarzą się niemal wyłącznie z półką w sklepie zoologicznym, gdzie leżą jako twarde gryzaki dla psów. W Hiszpanii podejście do tego produktu jest jednak zupełnie inne. Oreja de cerdo to stały punkt w kartach tradycyjnych barów z przekąskami, uwielbiany przez lokalnych mieszkańców (w menu wypatrzyłam je m.in. w wersji z grilla z zielonym sosem salsa verde za 12,50 euro).
WIDEOSałatka ziemniaczana z boczkiem. Na grillu stanie się prawdziwym hitem
Hiszpanie najczęściej serwują je skrojone w niewielkie kostki lub paski, mocno zrumienione na płycie grzewczej albo patelni. Po usmażeniu stają się chrupiące z zewnątrz, z lekka kleiste i niezwykle aromatyczne. Doprawia się je po prostu solą, czosnkiem, świeżą pietruszką i obficie kropi sokiem z cytryny, choć dużą popularnością cieszy się też wersja w pikantnym sosie paprykowym.
Nie tylko Hiszpanie się nimi zachwycają. Kto jeszcze je świńskie uszy?
Zachwyt tym niepozornym elementem podrobów nie ogranicza się jednak wyłącznie do Półwyspu Iberyjskiego. Jeśli przyjrzymy się bliżej kulinarnym tradycjom naszych sąsiadów z Europy, szybko okaże się, że uszy wieprzowe mają tam swoje stałe miejsce.
Na Litwie i Łotwie wędzone lub gotowane z przyprawami uszy są uwielbianą klasyką serwowaną do piwa w towarzystwie chrzanu lub sosu czosnkowego. W Bułgarii smażonymi uszami z rusztu doprawionymi cytryną zajadają się goście niemal każdej tradycyjnej mehany, a Portugalczycy chętnie serwują je na zimno w sałatce z oliwą i świeżą kolendrą. Nawet wykwintna francuska sztuka wędliniarska od wieków wykorzystuje je jako cenny dodatek do pasztetów i terrin.
Gdy wyjedziemy poza nasz kontynent, znajdziemy jeszcze więcej fanów tej chrupiącej przekąski. W Azji – zwłaszcza w Chinach, na Tajwanie i w Wietnamie – cienko pokrojone uszy podaje się na zimno z olejem chili, sosem sojowym, sezamem i świeżymi ziołami jako wyrazistą przystawkę zaostrzającą apetyt. Z kolei na Filipinach stanowią one fundament kultowego dania sisig, podawanego na skwierczącej, gorącej blasze. Nawet na południu Stanów Zjednoczonych, w ramach tradycyjnej kuchni soul food, smaży się je w głębokim tłuszczu do uzyskania ekstremalnej chrupkości.
Jak smakują i dlaczego warto przełamać swój opór?
Fenomen świńskich uszu tkwi przede wszystkim w niepowtarzalnej strukturze. Chrupiąca chrząstka zatopiona w miękkiej skórce daje cudowne wrażenie podczas jedzenia, którego nie da się porównać z żadnym innym kawałkiem mięsa.
Dodatkowo uszy są doskonałym źródłem naturalnego kolagenu, który dba o nasze stawy, skórę i paznokcie. Wpisują się też idealnie w bardzo mądry, ekologiczny trend nose-to-tail (od nosa do ogona), czyli szanowania i wykorzystywania w kuchni całego zwierzęcia, a nie tylko najdroższych cięć.
Orejas de cerdo - przepis na chrupiące uszy wieprzowe po hiszpańsku
Przygotowanie tej kultowej przekąski w domu jest zaskakująco proste. Kluczem jest wcześniejsze obgotowanie uszu, dzięki czemu stają się miękkie, a późniejsze chwile na patelni nadają im idealną chrupkość.
Składniki:
- 2 świeże uszy wieprzowe (dokładnie oczyszczone),
- 3 ząbki czosnku,
- pół pęczka świeżej natki pietruszki,
- 1 cytryna,
- 2 liście laurowe,
- 4 ziarna ziela angielskiego,
- 2 łyżki oliwy z oliwek,
- sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku.
Sposób przygotowania:
- Uszy dokładnie umyj i sparz wrzątkiem. Przełóż do garnka, zalej wodą, dodaj liście laurowe, ziele angielskie oraz łyżeczkę soli.
- Gotuj na wolnym ogniu pod przykryciem przez około 1-1,5 godziny, aż uszy będą miękkie, ale wciąż zachowają swoją formę. Odcedź i pozostaw do całkowitego ostygnięcia.
- Chłodne uszy pokrój w małą kostkę lub paski o szerokości około 1-2 cm.
- Na dużej patelni mocno rozgrzej oliwę z oliwek. Wrzuć pokrojone uszy i smaż na dużym ogniu przez około 8-10 minut, od czasu do czasu mieszając, aż mocno się zrumienią i zaczną chrupać.
- Pod koniec smażenia dodaj drobno posiekany czosnek oraz natkę pietruszki, dopraw solą i pieprzem. Smaż jeszcze przez minutę, uważając, by czosnek się nie przypalił.
- Przełóż na talerz, obficie skrop świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny i podawaj od razu, póki są gorące i chrupiące.