Francuskie ciasto "gâteau invisible", znane także jako "invisible cake", zdobywa popularność dzięki swojej niezwykłej strukturze. Jego sekret tkwi w proporcjach – ogromna ilość jabłek i minimalna ilość ciasta, które ma za zadanie jedynie scalić owoce. Nazwa deseru pochodzi stąd, że masa niemal całkowicie zanika między warstwami owoców, tworząc delikatną, budyniową konsystencję, a nie tradycyjny, puszysty spód. Kluczem do sukcesu są bardzo cienko pokrojone owoce. Jabłka, połączone z rzadką masą jajeczno-mleczną, układają się w formie ciasnych warstw. Po upieczeniu tworzą charakterystyczny, prążkowany przekrój. Zamiast klasycznej szarlotki otrzymujemy elegancki deser, w którym pierwsze skrzypce grają właśnie owoce.
WIDEOCiasto jabłkowo-budyniowe pod orzechową pierzynką. Każda warstwa wypieku zachwyca smakiem
Jakie jabłka wybrać do niewidzialnego ciasta?
Idealnym wyborem do tego wypieku są kwaśne, znane z polskich ogródków i sadów jabłka. Ich smak doskonale komponuje się ze słodyczą karmelu, a soczysta struktura sprawia, że po upieczeniu nie stają się suche. Istotne jest, aby pokroić je na niemal przezroczyste plasterki, co najlepiej osiągnąć przy użyciu mandoliny kuchennej. Dzięki temu zmiękną równomiernie. Przykładowe odmiany to papierówki, ale zdarza się, że są zbyt kruche, więc często zastępuję je twardszymi, kwaśnymi odmianami, takimi jak antonówka. Pamiętam o tym, aby unikać bardzo słodkich jabłek, ponieważ deser może stracić swój wyrazisty charakter.
W mojej wersji takiego niewidzialnego ciasta z jabłkami to właśnie antonówka, dawna odmiana jabłek, gra pierwsze skrzypce. Ta odmiana jest idealna do przetworów i wypieków, ponieważ jej miąższ szybko się rozpada, tworząc puszysty mus. Wysoka zawartość pektyn sprawia, że dżemy i nadzienia naturalnie gęstnieją. To właśnie jej smak doskonale równoważy słodycz ciast, takich jak tradycyjna szarlotka. W moim lokalnym warzywniaku antonówka śmietankowa kosztowała 8 zł za kilogram (cena na koniec sierpnia.
Przepis na niewidzialną szarlotkę z antonówek
Przygotowanie ciasta jest proste i nie wymaga skomplikowanych technik cukierniczych. Poniżej znajduje się lista składników oraz instrukcja wykonania krok po kroku. Proporcje składników są na keksówkę ok. 10x24 cm.
Składniki:
- 1 kg kwaskowych jabłek (np. antonówek),
- 3 jajka,
- 80 g cukru,
- 90 g mąki pszennej,
- 150 ml mleka,
- 40 g masła,
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
- 1 łyżka soku z cytryny,
- szczypta soli.
- Do dekoracji: domowy słony karmel, płatki soli Maldon.
Sposób przygotowania:
- Formę typu keksówka wyłóż papierem do pieczenia i rozgrzej piekarnik do 180°C.
- Roztop masło i odstaw do ostygnięcia. W misce ubij jajka z cukrem, wanilią i solą, aż masa lekko pojaśnieje.
- Do masy jajecznej dodaj mąkę, wymieszaj, a następnie wlej mleko, przestudzone masło i sok z cytryny. Powstanie rzadkie ciasto o konsystencji podobnej do naleśnikowej.
- Jabłka umyj, wydrąż gniazda nasienne i pokrój na bardzo cienkie plasterki, najlepiej przy użyciu mandoliny. Plasterki od razu mieszaj z ciastem, aby nie ściemniały.
- Przekładaj jabłka z masą do keksówki, układając je ciasno warstwami. Resztę ciasta wlej na wierzch.
- Piecz przez 45–55 minut, aż wierzch się zarumieni. Jeśli góra zbyt szybko brązowieje, przykryj ją folią aluminiową.
- Po upieczeniu ciasto należy całkowicie wystudzić, najlepiej przez kilka godzin w lodówce. Dzięki temu warstwy się ustabilizują, a deser będzie łatwiej pokroić.
- Przed podaniem wierzch posmaruj słonym karmelem i oprósz płatkami soli Maldon.
Dodatki i modyfikacje przepisu
Choć podstawowa wersja jest doskonała, przepis można modyfikować według własnych upodobań. Do ciasta warto dodać skórkę otartą z cytryny, szczyptę cynamonu lub kardamonu, aby wzbogacić jego aromat. Słony karmel, choć idealnie przełamuje smak owoców, można również podać oddzielnie, do polania poszczególnych porcji. Deser najlepiej przechowywać w lodówce, gdzie zachowa świeżość przez 2-3 dni. Najlepiej kroi się go na zimno ostrym nożem.