Sprzedawca na targu polecił mi te śliwki. Są słodkie, mięsiste i świetne na powidła

Śliwki Jubileum polecił mi sprzedawca na targu, kiedy szukałem owoców na domowe przetwory. Nie znałem wcześniej tej odmiany, ale wystarczyło, że spróbowałem jednej. Duży owoc, sporo soczystego miąższu i przyjemnie słodki smak przekonały mnie, żeby kupić więcej.

Śliwki Jubileum świetnie nadają się na powidłaŚliwki Jubileum świetnie nadają się na powidła
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Śliwki Jubileum okazały się dla mnie jednym z ciekawszych odkryć tego sezonu. Zwykle sięgam po dobrze znane odmiany, ale tym razem dałem się namówić na coś mniej oczywistego. Na straganie uwagę zwracały dużymi, apetycznymi owocami, a po spróbowaniu nie miałem już wątpliwości, że warto zabrać je do domu. Szczególnie spodobało mi się to, że można wykorzystać je na kilka sposobów – od jedzenia prosto z miski po domowe przetwory.


WIDEO
Ciasto kukurydziane ze śliwkami. Sprawdzony przepis na bezglutenowy deser


Śliwki Jubileum wyróżniają się wielkością i smakiem

Śliwki Jubileum mają owalny kształt, czerwonawo-fioletową skórkę i jasny nalot, który jest naturalną ochroną owocu. Ich miąższ jest żółty, zwarty i soczysty, a pestka zwykle bez problemu odchodzi po przekrojeniu. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy chcę szybko przygotować większą porcję owoców do słoików.

Lubię tę odmianę również dlatego, że daje sporo możliwości w kuchni. Zjadam ją na surowo, dodaję do owsianki albo układam na cieście drożdżowym. Śliwki zawierają błonnik wspierający pracę jelit, a także potas, który uczestniczy w regulowaniu ciśnienia krwi i pracy mięśni.

Śliwki Jubileum na powidła wychodzą gęste i aromatyczne

Do powideł wybieram śliwki Jubileum dojrzałe, ale nieprzejrzałe. Powinny lekko uginać się pod palcem, być pachnące i pozbawione pęknięć. Takie owoce są wystarczająco słodkie, dlatego dodaję jedynie niewielką ilość cukru lub całkowicie z niego rezygnuję.

Najwygodniej piekę powidła w piekarniku. Nie muszę wtedy stale stać przy garnku i pilnować, aby owoce się nie przypaliły. Wystarczy od czasu do czasu je przemieszać, a po kilku godzinach masa robi się ciemna, gęsta i gotowa do zamknięcia w słoikach.

Przepis na powidła ze śliwek Jubileum

Jeśli chcesz uzyskać powidła o bardziej wyrazistym smaku, pod koniec pieczenia dodaj cynamon. Dobrze pasuje też odrobina soku z cytryny, która równoważy słodycz owoców.

Składniki:

  • 2 kg śliwek Jubileum,
  • 80 g cukru,
  • 10 ml soku z cytryny,
  • 3 g cynamonu.

Sposób przygotowania:

  1. Umyj śliwki, dokładnie je osusz, przekrój na połówki i usuń pestki.
  2. Przełóż owoce do szerokiego naczynia żaroodpornego, dodaj cukier oraz sok z cytryny.
  3. Wstaw naczynie do piekarnika nagrzanego do 180°C i piecz bez przykrycia przez 90 minut.
  4. Zamieszaj śliwki, zmniejsz temperaturę do 160°C i piecz je przez kolejne 60–90 minut.
  5. Dodaj cynamon, gdy masa będzie wyraźnie gęsta, ciemna i jednolita.
  6. Przełóż gorące powidła do wyparzonych słoików, mocno je zakręć i ustaw do góry dnem.

Powidła ze śliwek Jubileum podaję najczęściej do świeżego pieczywa, naleśników i domowej chałki. Świetnie sprawdzają się także jako nadzienie do rogalików, kruchych ciastek oraz piernika.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE