Tradycja silniejsza niż nowoczesność. Sprawdziliśmy, co Polacy włożą do święconki
Z najnowszego badania przeprowadzonego dla serwisu Pyszności na panelu Ariadna wynika, że chociaż rynek spożywczy oferuje coraz więcej nowoczesnych zamienników, zawartość naszych koszyczków wielkanocnych pozostaje niemal niezmienna od pokoleń. Sprawdziliśmy, jakie produkty są dla nas absolutnie niezbędne, aby tradycji stało się zadość i co w 2026 roku statystyczny Polak zaniesie do poświęcenia.
Wielkanoc to czas, w którym polskie domy wypełniają się zapachem świeżego chrzanu i pieczonych wędlin, a przygotowania do tradycyjnego śniadania nabierają tempa. W Wielką Sobotę wierni przynoszą do kościoła koszyczki z pysznościami. Polacy stawiają tutaj na sprawdzone produkty i silnie utrwalone w świadomości symbole.
Wielkanocny sernik z dodatkiem mleka w proszku. Idealnie kremowy i puszysty
Wielkanocny koszyk z jajkami
Najważniejszym elementem święconki pozostają jajka — wskazało je 77 proc. badanych. Trudno się dziwić, bo to jeden z najważniejszych symboli Wielkanocy. Tuż za nimi znalazło się pieczywo (72 proc.), które od dawna zajmuje szczególne miejsce w polskiej tradycji.
Wśród obowiązkowych elementów koszyczka wysokie miejsca zajmują przyprawy oraz wędliny. Sól i pieprz planuje poświęcić 65 proc. badanych, natomiast kiełbasa, traktowana jako oddzielna kategoria, została wskazana przez 64 proc. osób. Jeśli dodamy do tego ogólną kategorię wędlin, którą wybiera 54 proc. respondentów, otrzymamy obraz stołu mocno zakorzenionego w tradycyjnej, mięsnej kuchni.
Słodkie akcenty i niezbędny chrzan
Wielkanoc to także czas specyficznych smaków, wśród których prym wiedzie chrzan, obecny w połowie polskich koszyczków (50 proc.). Nie zapominamy również o symbolice i słodkościach – babka lub inne ciasto pojawi się u 54 proc. ankietowanych, a tradycyjny baranek (cukrowy lub maślany) u 52 proc. badanych.
Nowoczesne dodatki do koszyczka
Chociaż tradycja dominuje w koszyczkach, to w badaniu widać również pierwsze oznaki zmian w nawykach żywieniowych Polaków. Produkty roślinne, takie jak tofu czy wegański majonez, pojawiają się w koszyczkach 6 proc. respondentów. Jest to wciąż niszowy odsetek, ale obecność alternatyw mięsnych w tak tradycyjnym kontekście jak Wielkanoc świadczy o zmianach oraz otwartości na potrzeby osób na dietach eliminacyjnych. Inne produkty, wykraczające poza standardową listę, wskazało jedynie 2 proc. ankietowanych.
Każdy ma swoje tradycje
Warto zaznaczyć, że 15 proc. uczestników badania zadeklarowało, iż w ogóle nie przygotowuje koszyczka wielkanocnego. Dla pozostałej, ogromnej większości, jest to jednak kluczowy element świąt, przy czym mniejszą popularnością w samym koszyku cieszą się takie produkty jak świeże mięso (22 proc.), owoce (15 proc.) czy żółty ser (13 proc.). Może to wynikać z faktu, że produkty te, choć goszczą na stołach, nie zawsze są uznawane za niezbędne do symbolicznego poświęcenia.
Badanie przeprowadzono na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna dla Wirtualnej Polski na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1090 osób metodą CAWI. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków w wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Termin realizacji badań: 20-24 marca 2026 r.