Użyj sezonowych owoców leśnych i odczaruj zły urok. Twoje dzieci w końcu polubią zupę owocową

Zupa owocowa to dla wielu z nas trauma z dzieciństwa. Również "aktualna" dziatwa raczej nie przepada za tym szkolnym przysmakiem. Istnieje pewien sposób na przekonanie ich, że ta potrawa może być naprawdę smaczna. Przyda ci się do tego trochę wiary i porządna garść owoców leśnych.

Zupa owocowa z owoców leśnych. Pycha!Zupa owocowa z owoców leśnych. Pycha!
Źródło zdjęć: © Canva | Dar1930

Kiedy pisaliśmy tu artykuł o najbardziej znienawidzonych potrawach z dawnych lat, dla zupy owocowej byliśmy bezlitośni. Nie dziw się nam — zapewne tobie również ta pozycja kojarzy się jedynie z męczarnią przeżywaną w szkolnej stołówce. Biedni uczniowie pryskali z takiego obiadu tak szybko, jak tylko potrafili. Prawdziwy problem pojawiał się wtedy, gdy ta sama zupa czekała na nich... w domu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sałatka z bobem i młodymi ziemniakami. Poznaj prawdziwy smak lata

Nienawiść do zupy owocowej można racjonalnie wyjaśnić. Skoro przez wiele lat była nam podawana w formie niesmacznego, gorącego kompotu podanego z rozgotowanymi kluskami, nikt nie powinien oczekiwać po dzieciach myśli w stylu: gdy będę dorosły, będę wcinał tę zupę codziennie i nikt mi tego nie zabroni! Powiedzmy, że wtedy było raczej odwrotnie i każdy uczeń jasno deklarował, że po wyjściu z "budy" już nigdy więcej nie tknie palcem zupy owocowej. U nas było podobnie, ale tylko do pewnego momentu.

Dzisiaj wychodzimy z założenia, że zupa owocowa — tak samo jak wątróbka — zasługuje na drugą szansę. Potraktowaliśmy to jako wyzwanie: co, my nie damy rady sprawić, by zupa owocowa była smaczna? Przepis, który za moment ci pokażemy, może odratować wizerunek tej potrawy i kto wie? Być może nawet twoje dzieci ją polubią. Daj nam znać, jak ci poszło!

Zupa owocowa, ale tym razem smaczna!

Składniki:

  • 800 g owoców leśnych (maliny, porzeczki, czereśnie itd.),
  • 1 l wody,
  • 150 ml śmietanki 30 proc.,
  • 200 g surowego makaronu,
  • cukier.
Podaj zupę owocową z ulubionym makaronem
Podaj zupę owocową z ulubionym makaronem © Canva | Issaurinko

Sposób przygotowania:

  1. Umyte, a w razie potrzeby również pozbawione pestek owoce przełóż do garnka i zalej wodą. Zagotuj.
  2. Po około 20 minutach dopraw do smaku cukrem. Gdy zupa osiągnie pożądany smak, odczekaj, aż trochę ostygnie i zmiksuj. Ten krok możesz pominąć, ale według nas taka zupa będzie po prostu bardziej treściwa.
  3. Dodaj śmietankę, a oddzielnie ugotuj i odcedź makaron. Podawaj zupę z tym dodatkiem, ozdób listkiem mięty i kilkoma owocami leśnymi w całości. Smacznego!
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟