W latach 90. jeszcze podawali w koszyczku. Dzisiaj w kawiarniach takiej nie dostaniesz

Po 1989 roku w Polsce kultura picia kawy zmieniła się diametralnie. Oczywiście, nadal znajdą się zwolennicy tzw. zalewajki, czyli sypanej kawy zalewanej wrzątkiem, mylnie nazywanej "kawą po turecku". Ale w kawiarniach lepiej o taką nie prosić, żeby nie zgarnąć wymownego spojrzenia obsługi. Ziarna do parzenia w ekspresie po prostu są mielone inaczej, a w lokalach serwujących kawę specialty to już zupełnie inna bajka.

Uczestnicy spotkania rozmawiają przy kawieUczestnicy spotkania rozmawiają przy kawie
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Anna Galuhn

Jakie zmiany przeszły polskie kawiarnie w ciągu ostatnich 30 lat? Na ten temat można by było napisać książkę, ale będę bazować przede wszystkim na własnych obserwacjach. Jeszcze w latach 90. spotkania w kawiarniach były zarezerwowane tylko na specjalne okazje. Włoskim ekspresem mogły poszczycić się tylko ekskluzywne restauracje, najczęściej ulokowane w hotelach, ale szybko zaczęło się to zmieniać. Obecnie maszyna do parzenia kawy to standard, który obowiązuje w każdej kawiarni, cukierni, a nawet na stacji benzynowej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Letnie drożdżówki z morelami i kruszonką. Słodka klasyka do kawki

Pierwsze kawowe sieciówki

Na początku XXI wieku w Polsce zaczęły się otwierać sieciówki takie jak Coffeeheaven (obecnie Costa Coffee) czy Starbucks. Pierwsza kawiarnia Coffeeheaven powstała w Gdyni w 2000 roku, Starbucks otworzył się w Polsce prawie 10 lat później – 7 kwietnia 2009 roku w Warszawie. Osobiście pamiętam kolejkę w pierwszym lokalu w Starym Browarze w Poznaniu w 2010 roku, która ciągnęła się aż na dziedziniec.

Początkowo Polacy byli sceptycznie nastawieni do amerykańskiej kultury kawiarnianej. Kiedy obsługa sieciówki pytała o imię podczas przyjmowania zamówienia, pojawiała się konsternacja – nie wszyscy byli gotowi na taką otwartość. A jednak haczyk został połknięty i sieciówki na stałe wpisały się w miejski krajobraz – z dostępnością przy głównych punktach przesiadkowych i całą ofertą słodkich dodatków do kawy.

Małe kawiarnie kontra kawowi giganci

Po 2010 roku w kontrze do kawy z sieciówek zaczęły otwierać się małe kawiarnie, prowadzone przez pasjonatów, a nawet kawowych freaków. Zawód baristy zyskał uznanie i prestiż. Polacy dowiedzieli się, jak należy pić prawdziwe włoskie espresso i czym różni się cappuccino od latte. Kawę po wiedeńsku, czyli z bitą śmietaną, całkowicie wyparł kawowy napój z aksamitnie spienioną mleczną pianką. Specjalizujący się w sztuce baristycznej potrafili wyczarować na nim nie tylko serduszko, ale także łabędzia czy potrójną rozetę. Najlepsi startowali w konkursach latte art, a potem szkolili kolejnych kawowych zapaleńców.

Łabędzie na kawie, czyli latte art
Łabędzie na kawie, czyli latte art © Pyszności

Dzięki miłośnikom dobrej kawy Polacy nie tylko przestali mówić "ekspresso", ale także z czasem dowiedzieli się, na czym polega różnica pomiędzy ciemnym a jasnym paleniem ziaren. W ostatnim dziesięcioleciu obok wielkich włoskich ekspresów zaczęły się pojawiać inne, mniej standardowe, wynalazki do parzenia kawy.

Obecnie w Polsce, oprócz nadal popularnych sieciówek, pełno jest małych kawiarenek i barów serwujących kawę specialty – czyli wyselekcjonowane, jasnopalone ziarna parzone w alternatywny sposób. Nieraz takie lokale są nieco bardziej poukrywane, a ich znalezienie wymaga zagłębienia się w przestrzeń miasta. Właścicielom bliższa jest filozofia slow food niż fast, więc raczej nie nastawiaj się na szybką kawę w przelocie.

Specialty coffee – chwilowy trend czy trwała zmiana?

Kawa specialty całkowicie różni się od "kawy po turecku", która do tej pory jest parzona w wielu polskich domach, nie tylko przez starsze pokolenie. Do mielenia używane są inne młynki, a napój najczęściej parzony jest w dripie lub chemexie, czyli minimalistycznie i z klasą. Ziarna umieszczone w papierowym filtrze zalewane są wodą o określonej temperaturze z tzw. konewki. Czas parzenia kawy jest skrupulatnie kontrolowany na stoperze.

Kawa z chemexa
Kawa z chemexa © Pyszności

Z zewnątrz kawa specialty bardziej przypomina herbatę niż znany większości czarny napój – jest jaśniejsza i o wiele bardziej klarowna. W smaku można wyczuć owoce, orzechy lub nuty kwiatowe, w zależności od wybranego kraju pochodzenia ziaren. Specyfiką kawy specialty jest to, że można dokładnie określić, na jakiej plantacji rosła, kiedy została zebrana i jaką metodą ziarna zostały wyłuskane z owocowej otoczki.

Dietetycy widzą coraz więcej zalet w spożywaniu kawy jasnopalonej, która w odróżnieniu od ciemnopalonej zawiera mniej związków powstających w wyniku pirolizy, co może być korzystniejsze dla zdrowia. Dobrym przykładem na rosnące zainteresowanie taką kawą są przewodniki po najlepszych kawiarniach specialty w Polsce, napisane przez Agnieszkę Bukowską i Krzyśka Rzymana "Coffee Spots Polska". Pierwsze zestawienie pojawiło się w 2018 roku, a kolejne w 2024 roku.

Anna Galuhn, dziennikarka Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
W Szkocji robią zupę na tym mięsie. Jest wolne od antybiotyków i pełne białka
W Szkocji robią zupę na tym mięsie. Jest wolne od antybiotyków i pełne białka
Blenduję i wrzucam do ulubionej zupy krem. Od razu ma więcej białka
Blenduję i wrzucam do ulubionej zupy krem. Od razu ma więcej białka
Ważna czynność przed włożeniem do chlebaka. Pieczywo nie spleśnieje szybko
Ważna czynność przed włożeniem do chlebaka. Pieczywo nie spleśnieje szybko
Nie tylko gorąca herbata. Ekspertka z "MasterChefa" radzi, jak jeść w mroźne dni, by nie tracić energii
Nie tylko gorąca herbata. Ekspertka z "MasterChefa" radzi, jak jeść w mroźne dni, by nie tracić energii
To najlepszy przepis na kruche rogaliki. Kluczowa jest zasada "3 łyżek"
To najlepszy przepis na kruche rogaliki. Kluczowa jest zasada "3 łyżek"
W karnawale robię to szybkie ciasto. Z talerzyków znika w mgnieniu oka
W karnawale robię to szybkie ciasto. Z talerzyków znika w mgnieniu oka
Tę pastę robię z 4 minuty. Później wystarczy posmarować kanapkę
Tę pastę robię z 4 minuty. Później wystarczy posmarować kanapkę
Nie rób tego podczas smażenia pieczarek. Inaczej wyjdą wodniste i sflaczałe, a nie chrupiące
Nie rób tego podczas smażenia pieczarek. Inaczej wyjdą wodniste i sflaczałe, a nie chrupiące
Ten mus czekoladowy bije rekordy popularności. Smaczny i można go jeść nawet na diecie
Ten mus czekoladowy bije rekordy popularności. Smaczny i można go jeść nawet na diecie
Kiedyś kojarzyło się z biedą i starodawną kuchnią. Teraz serwowane jest w restauracjach
Kiedyś kojarzyło się z biedą i starodawną kuchnią. Teraz serwowane jest w restauracjach
Zamiast jajecznicy, robię składane jajka. Każdy ich kęs rozpływa się w ustach
Zamiast jajecznicy, robię składane jajka. Każdy ich kęs rozpływa się w ustach
Zimą zadbaj o zdrowy posiłek w pracy. Ta sałatka to najlepsze remedium na spadek energii
Zimą zadbaj o zdrowy posiłek w pracy. Ta sałatka to najlepsze remedium na spadek energii
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟