W tym miejscu nie znajdziesz cennika. Zamawiasz i płacisz, ile uważasz

W podziemiach gdańskiego klasztoru skrywa się nietypowa herbaciarnia. Nie ma tutaj cen, a rolę kasy pełni plastikowa skrzynka.

Wyjątkowa herbaciarnia z GdańskaWyjątkowa herbaciarnia z Gdańska
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

W sercu Gdańska, tuż obok Dworca Głównego, mieści się Herbaciarnia u Oblatów. Jest to miejsce absolutnie wyjątkowe, zlokalizowane w piwnicach kompleksu klasztorno-kościelnego, który dziś służy jako siedziba Oblackiego Centrum Edukacji i Kultury – tętniącego życiem ośrodka koncertów, prelekcji i spotkań.

Do herbaciarni wchodzi się bocznym, dobrze oznaczonym wejściem, które prowadzi w dół. Po zejściu kilku schodków stajemy w Sali Konsumpcyjnej, czyli dawnym kapitularzu, który dziś pełni funkcję piwnicy kościelnej. Nazwa może brzmi oficjalnie, ale wnętrze zapewnia tylko miłe zaskoczenia.

W tym miejscu nie znajdziesz cennika. Zamawiasz i płacisz, ile uważasz

Wyjątkowa herbaciarnia w Gdańsku

Dominuje tu oryginalna czerwona, surowa cegła i łukowe sklepienie, co oddaje wyjątkowy klimat dawnego, gotyckiego wnętrza. W herbaciarni panuje półmrok, a z głośników sączy się cicha, nienachalna muzyka chrześcijańska, idealnie pasująca do podziemi klasztoru. Są wygodne kanapy, metalowe krzesła, drewniane stoliki i kącik dla dzieci. Można zresztą domyślić się, że najmłodsi są częstymi gośćmi, bo w rogu sali na sznurku rozwieszone są ich rysunki. Latem stoły i krzesła pojawiają się także na przyklasztornym dziedzińcu.

Wnętrze Herbaciarni u Oblatów
Wnętrze Herbaciarni u Oblatów © Pyszności

Przewijają się tutaj zakonnicy i osoby świeckie. Nikt o wyznanie nie pyta, to miejsce dla każdego, o ile specyficzny klimat klasztoru i unosząca się w powietrzu nuta duchowości nie będą nikomu przeszkadzały.

Zaufanie zamiast cennika

Za ladą stoi pracownica, która od progu uśmiecha się do wszystkich gości. Za nią stoi ekspres do kawy, w pudełkach czekają herbaty, a z witrynki kuszą ciasta i desery. Część z nich kupują w jednej z lokalnych cukierni, część przygotowują samodzielnie. Widać, że miejsce odwiedzają także osoby starsze – przy menu z herbatami czeka lupa. To mały gest, ale z pewnością duże ułatwienie dla osób słabowidzących, szczególnie przy panującym w pomieszczeniu półmroku.

  • Tutaj można złożyć zamówienie
  • Witrynka z ciastami
  • Kącik z dziecięcymi pracami
  • Wybór herbat
  • Witrynka ze słodkościami
[1/5] Tutaj można złożyć zamówienie Źródło zdjęć: Pyszności |

W dniu naszej wizyty w witrynce z ciastami czekały pucharki z galaretką i sernikiem na zimno, klasyczny sernik, jabłecznik, ciasto marchewkowe oraz mocno naszpikowane bakaliami ciasto piernikowe. Mój wybór pada na to ostatnie, do tego proszę o rozgrzewającą jesienną herbatę.

Zamówienie gotowe do odbioru
Zamówienie gotowe do odbioru © Pyszności
- Ukroiłam jeszcze mały kawałek marchewkowego, tak dla spróbowania - uśmiecha się jedna z pracownic.

Płatność? Do plastikowej, przezroczystej skrzynki. Ile? To już zależy.

Skrzynka na płatności
Skrzynka na płatności © Pyszności

W tym miejscu nie ma cen

Nie jest to oczywiście cukiernictwo najwyższych lotów, nie ma tutaj wyszukanych ziaren kawy czy specjalnych mieszanek herbaty. Jest jednak smacznie i po domowemu. Słodkości i gorące napoje nie mają cen, goście sami decydują, ile zapłacą. Nikt nie sprawdza, ile pieniędzy wrzucasz, nie patrzy krzywo i nie ocenia. Obsługa prosi jedynie, by nie nadużywać dobroci i zapłacić naprawdę tyle, ile uważa się za stosowne, bez zaniżania.

Na kontuarze dostrzec można terminal płatniczy. W herbaciarni jako takich cen nie ma, ale jest pewien wyjątek. W witrynce czekają miody, przyprawy i kawy produkowane przez zakonników – przy każdym widnieje konkretna, chociaż wciąż niewygórowana cena.

  • Soki i przetwory
  • Kawa z palarni
  • Mieszanki przypraw
  • Wyroby z mniszka
  • Cennik wyrobów
  • Miody z pasieki
[1/6] Soki i przetwory Źródło zdjęć: Pyszności |

Ten ceglany, przyciemniony azyl sprzyja spotkaniom z rodziną lub przyjaciółmi. To idealne miejsce, by choć na chwilę zapomnieć o zmartwieniach, wsłuchując się w cichą muzykę i ciesząc się smakiem domowego ciasta.

Herbaciarnię u Oblatów odwiedzać można codziennie, od 11 do 19.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
Kupiłam w znanym sklepie i piekę na obiad. Ta ryba prawie nie ma ości ani tłuszczu
Kupiłam w znanym sklepie i piekę na obiad. Ta ryba prawie nie ma ości ani tłuszczu
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯