Weź rybę i widelec. Pyszna przekąska rodem z PRL powstanie w mig

Jedzenie z PRL-u wielu osobom przywodzi na myśl wyjątkowe wspomnienia. Niektóre z potraw serwowanych przed laty wciąż pojawiają się na naszych stołach. Jedne są hitem do dziś, a inne są nieco zapomniane. Do tej drugiej grupy należy paprykarz z makreli. Obłędnie pyszna pasta kanapkowa, którą warto przygotować na śniadanie. Oto przepis na paprykarz z makreli rodem z PRL-u. 

Paprykarz z makreli. Fot. AdobeStock, PixabayPaprykarz z makreli. Fot. AdobeStock, Pixabay

Pasty przygotowane z ryb świetnie sprawdzają się do kanapek. Smakują obłędnie pysznie, są bardzo zdrowe, a ich przygotowanie wcale nie zajmuje wiele czasu. Podpowiadamy, jak przygotować paprykarz z makreli, który w PRL-u był prawdziwym hitem. Oto sposób przygotowania krok po kroku.

Ryba z PRL-u.  Przepis na paprykarz z makreli

Składniki:

  • 500 g wędzonej makreli,
  • 2-3 cebule,
  • 2 ząbki czosnku,
  • kilka łyżek koncentratu pomidorowego,
  • 100 g ryżu,
  • olej lub oliwa,
  • łyżeczka chilli,
  • szczypta oregano,
  • świeża lub suszona bazylia
  • pieprz i sól do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Gotujemy biały ryż.
  2. Wędzoną makrelę oczyszczamy z ości i skóry. Mięso przekładamy do dużej miski, w której łatwo będzie nam wymieszać wszystkie składniki.
  3. Mięso rozgniatamy na drobną masę, a cebulę kroimy w kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę.
  4. Dokładamy koncentrat pomidorowy wedle uznania. Jeśli chcemy, by paprykarz z makreli był bardziej pomidorowy, możemy dodać nawet kilka łyżek.
  5. Rybę i ryż mieszamy ze sobą, a następnie przyprawiamy. Możemy poddusić paprykarz na patelni.

Makrela - czy jest zdrowa? Zdecydowanie warto ją jeść

Makrela to ryba, która jest bogata w składniki mineralne. Jej mięso jest cenione ze względu na wysoką zawartość selenu. Wystarczy zjeść jej 100 gramów, by pokryć aż 80 proc. dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek. Jest również  bogatym źródłem białka oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Zmniejszają one ryzyko pojawienia się miażdżycy oraz innych chorób serca. Makrela zawiera również wiele witamin i minerałów, dzięki czemu możemy zadbać o swój układ kostny i wzmocnić odporność.

Paprykarz z makreli. Fot.  Pixabay
Paprykarz z makreli. Fot. Pixabay
Wybrane dla Ciebie
W PRL-u piliśmy litrami. Nikt się nie zastanawiał, jak wpływa na organizm
W PRL-u piliśmy litrami. Nikt się nie zastanawiał, jak wpływa na organizm
Gessler tępi w restauracji dwie rzeczy. "To jest obrzydliwe po prostu"
Gessler tępi w restauracji dwie rzeczy. "To jest obrzydliwe po prostu"
Jest gotowa w 15 minut i ma mnóstwo wartości. Chińską kapustę w pomidorach można wyjadać łyżkami
Jest gotowa w 15 minut i ma mnóstwo wartości. Chińską kapustę w pomidorach można wyjadać łyżkami
"Złote łzy" z Grecji. Ta przyprawa zachwyca leśno-owocowym smakiem
"Złote łzy" z Grecji. Ta przyprawa zachwyca leśno-owocowym smakiem
Ten holenderski patent na mielone uzależnia od pierwszego kęsa
Ten holenderski patent na mielone uzależnia od pierwszego kęsa
Czesi zajadają się tym ciastem częściej niż drożdżowym i sernikiem. Jest lekkie jak chmurka
Czesi zajadają się tym ciastem częściej niż drożdżowym i sernikiem. Jest lekkie jak chmurka
Dorzuć do pasty jajecznej zamiast szczypiorku. Tak może smakować tylko wczesną wiosną
Dorzuć do pasty jajecznej zamiast szczypiorku. Tak może smakować tylko wczesną wiosną
Lepsza niż sklepowe "hity" z lady. Wygląda skromnie, ale smakiem bije na głowę najdroższe wędliny
Lepsza niż sklepowe "hity" z lady. Wygląda skromnie, ale smakiem bije na głowę najdroższe wędliny
Pęczek ostrych listków wrzucam do surówki. Wzmacnia odporność i jest dostępny tylko wiosną
Pęczek ostrych listków wrzucam do surówki. Wzmacnia odporność i jest dostępny tylko wiosną
Zapomnij o ciężkim bigosie. Do obiadu podaj młodą kapustę zasmażaną z koperkiem
Zapomnij o ciężkim bigosie. Do obiadu podaj młodą kapustę zasmażaną z koperkiem
Smażę na chrupko i mieszam z fasolką po bretońsku. Jest smaczna, sycąca i bez mięsa
Smażę na chrupko i mieszam z fasolką po bretońsku. Jest smaczna, sycąca i bez mięsa
Śląskie gospodynie gotowały częściej niż żurek. Dziś o tej zupie mało kto pamięta
Śląskie gospodynie gotowały częściej niż żurek. Dziś o tej zupie mało kto pamięta
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟