Większość robi to z warzywami do rosołu. Szefowie kuchni się dziwią
Rosół to zupa, którą każdy dobrze zna i niemal każdy przygotowuje ją po swojemu. Niewielkie różnice, wynikające z osobistych przyzwyczajeń, potrafią jednak diametralnie zmienić smak i charakter bulionu. Jedna z takich decyzji budzi szczególne zdziwienie wśród szefów kuchni.
Mimo że rosół to stara, tradycyjna polska zupa, w praktyce nie ma dwóch identycznych wersji. Różni się ilością warzyw, rodzajem mięsa, czasem gotowania czy… sposobem ich przygotowania. W wielu domach warzywa do rosołu obiera się automatycznie, często bez zastanowienia, głównie z myślą o klarowności zupy. Czy jednak obieranie naprawdę wpływa na coś więcej niż tylko wygląd?
Kalafior pieczony w całości z serowym sosem
Obieranie kontra mycie
Podczas gotowania rosołu często pojawia się pytanie, czy warzywa należy obierać, czy wystarczy je dokładnie wyszorować. Jedni twierdzą, że skórki mogą dodać bulionowi głębi smaku i aromatu, inni z kolei obawiają się, że pozostawienie ich sprawi, iż wywar stanie się mętny lub cięższy. Faktem jest, że obieranie warzyw wpływa na klarowność oraz na smak rosołu, dlatego ostateczny wybór zależy od osobistych preferencji. Warto jednak spróbować obu wersji — a wersję bez obierania warzyw warto się skusić szczególnie w przypadku lekkich, warzywnych bulionów, z których wyciągają znacznie więcej smaku.
Wartości odżywcze
Nie bez znaczenia jest także fakt, że skórki warzyw kryją w sobie cenne witaminy i minerały. To właśnie tam znajduje się spora część błonnika, a także witaminy z grupy B, witamina C oraz składniki mineralne, takie jak potas czy magnez. Rosół sam w sobie, długo gotowany na mięsie i warzywach, dostarcza elektrolitów, aminokwasów i kolagenu, wspierając organizm w czasie osłabienia. Pozostawienie skórek może dodatkowo wzbogacić go odżywczo, czyniąc z pozornie prostej zupy prawdziwie regenerujący posiłek.
Rekomendacje szefów kuchni
Eksperci kulinarni podkreślają, że esencjonalność i aromat rosołu mogą zyskać na nieobieraniu warzyw, szczególnie jeśli pochodzą one z domowych lub ekologicznych upraw. W przypadku warzyw konwencjonalnych warto jednak zachować ostrożność i rozważyć ich obieranie ze względu na możliwe pozostałości pestycydów. Niezależnie od wyboru warzyw, kluczowe jest ich bardzo dokładne wyszorowanie — tak, aby podczas jedzenia nie natknąć się na piasek czy zabrudzenia, które potrafią skutecznie zepsuć nawet najlepszy rosół.