Wiele lat była wegetarianką. Mówi, co stało się, kiedy zaczęła jeść mięso

Liz Seibert, modelka i influencerka z Nowego Jorku, została wegetarianką w wieku dziewięciu lat. Po 14 latach, za namową dietetyka, stopniowo zaczęła wdrażać mięso do diety. Teraz uważa, że nowy styl odżywiania wyleczył ją ze stanów lękowych, depresji i trądziku.

Modelka z Nowego Jorku po 14 latach bycia wegetarianką zaczęła jeść mięsoModelka z Nowego Jorku po 14 latach bycia wegetarianką zaczęła jeść mięso
Źródło zdjęć: © TikTok | Liz Seibert (screenshot)

23-latka podzieliła się swoją historią na Tik Toku. W wielu publikowanych na profilu filmikach przyznaje, że włączenie do diety mięsa i podrobów pozytywnie wpłynęło na jej kondycję fizyczną i psychiczną. W jej menu nie brakuje również produktów nabiałowych. Nowe nawyki żywieniowe, jak przyznaje Liz Seibert, "przywróciły jej życie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Muffiny z kurczaka staną się obiadowym hitem w każdym domu. Przygotowanie to bułka z masłem

Rzuciła wegetarianizm. Teraz opisuje skutki jedzenia mięsa

Amerykanka Liz Seibert nie jadła mięsa przez 14 lat - na wegetarianizm przeszła, będąc 9-letnią dziewczynką. We wrześniu 2022 roku Seibert zaczęła powoli dodawać mięso do swojej diety, a od kwietnia br. codziennie je podroby. Dziewczyna rzuciła wegetarianizm za radą swojego dietetyka. Liz, odkąd była nastolatką, cierpiała na trądzik, ciągłe stany lękowe i depresję, zespół jelita drażliwego, bóle głowy i bezsenność. Jak wyjaśnia w filmikach opublikowanych na Tik Toku, próbowała wszystkiego.

- Przez całe życie jadłam dania wegetariańskie lub wegańskie, myśląc, że dbam o zdrowie. Próbowałam już wszystkiego: wielu różnych leków na zdrowie psychiczne, niezliczonych rodzajów terapii, leków na zdrowie fizyczne, a nawet wielu różnych diet - przyznaje 23-latka. - Myślę, że zła dieta była głównym czynnikiem przyczyniającym się do wielu moich problemów zdrowotnych -podsumowuje.

Zaczęła jeść mięso i podroby. Uważa, że nowe nawyki żywieniowe poprawiły jej kondycję zdrowotną

23-latka tłumaczy, że od kiedy podroby i mięso znajdują się w jej diecie, objawy ustąpiły, a nowe nawyki żywieniowe "przywróciły jej życie". Dziewczyna teraz dba o to, aby w jej codziennym jadłospisie znajdowały się podroby (serce, mózg, wątróbka, szpik kostny) i mięso wysokiej jakości. Influencerka tłumaczy, że zaczęła też więcej ćwiczyć i wysypiać się. Teraz, jak wyjaśnia, jej relacja z jedzeniem ma zdrowy charakter.

Liz dodaje, że stany lękowe, depresja i problemy żołądkowe uległy złagodzeniu w ciągu pierwszego miesiąca od porzucenia wegetarianizmu, natomiast trądzik zniknął w ciągu trzech miesięcy. Po blisko czterech miesiącach dziewczyna zaczęła regularnie miesiączkować, przestała też odczuwać bóle głowy i zaczęła lepiej spać.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ