Przy zbieraniu grzybów należy zachować wzmożoną czujność, ale nie warto ulegać panice, kiedy mamy pewność co do właściwego rozpoznania. Czubajka kania jest podobna do muchomora sromotnikowego, ale już po wyglądzie kapelusza można odróżnić te dwa gatunki. Należy zwrócić uwagę również na pierścień wokół trzonka.
WIDEOŚmietankowy makaron z indykiem i kurkami. Ten pomysł na obiad szybko się nie znudzi
Jak rozpoznać kanie?
Dojrzałe owocniki są przede wszystkim o wiele większe od muchomora – osiągają nawet do 40 cm średnicy. Ich białe kapelusze mają charakterystyczną łuszczącą się skórkę z brązowymi plamkami. Z kolei muchomor sromotnikowy zazwyczaj jest gładki, a jego kolor często wpada w zielonkawy lub żółtawy odcień. Na długim i cienkim trzonku kani znajduje się ruchomy pierścień – to znak rozpoznawczy. Dodatkowo warto spojrzeć na podstawę nóżki. U muchomora trzonek znajduje się w otoczce, czego nie znajdziesz u kani. Problemy z rozpoznaniem grzybów dotyczą zazwyczaj młodych owocników, które mają małe kapelusze, a ich pierścień nie jest jeszcze tak ruchomy jak u dojrzałych grzybów. W przypadku większych owocników trudno o pomyłkę.
Gdzie znaleźć kanie?
Czubajka kania występuje powszechnie niemalże w całej Polsce. Jest jednak różnie nazywana – w Wielkopolsce mówi się na nią sowa, a w innych regionach pojawiają się takie określenia jak parasol, parasolnik, gapa, stroszka strzelista, gularka czy bedłka. Sezon trwa od lipca do października. Najczęściej można je znaleźć na skrajach lasów, łąkach i trawiastych polanach, w miejscach dobrze nasłonecznionych.
Z powodzeniem zastąpią schabowego
"Schabowe" z kani to jeden z popularniejszych przepisów. Rozłożyste grzyby o mięsistej strukturze świetnie imitują mięso, a usmażone na złoto w panierce bardzo dobrze komponują się z ziemniakami i mizerią. Ale kanie, podobnie jak boczniaki, można wykorzystać do wielu różnych potraw. Wystarczy pokroić je w paski i usmażyć z cebulką i pomidorami, aby stały się smacznym dodatkiem do ryżu lub makaronu. Możesz również zrobić z nimi jajecznicę – świetnie smakuje z dodatkiem oliwy truflowej i parmezanu. Po ususzeniu i sproszkowaniu grzyby stają się praktyczną przyprawą do zupy i sosów.
Pamiętaj o najważniejszych zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną. Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.