Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Udowadnia, że nie trzeba daleko szukać, aby przygotować coś pysznego i wyjątkowego. Jeśli w twojej lodówce zalega włoszczyzna i zastanawiasz się, co z niej przygotować, to oprócz zwykłej zupy możesz spróbować tego kremu. Jedyne, co dodatkowo będzie Ci potrzebne, to woda, garść przypraw oraz działający piekarnik i blender.