Wymóg tradycyjnej receptury. O przepisie na rogale świętomarcińskie rozmawiam z pracownikiem Muzeum w Poznaniu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Za rogalami świętomarcińskimi stoi unijny certyfikat, bez którego cukiernie nie mogą ich wypiekać ani sprzedawać pod oryginalną nazwą. Marcin Haremza z Muzeum Rogalowego Poznania wyjaśnia, że w zatwierdzonej recepturze nie chodzi wyłącznie o tradycję, lecz także o efekt.