Większość grzybiarzy chowa już koszyki. A ten pyszny grzyb właśnie zaczyna swój sezon

Natalia Strumińska
ListopadówkaListopadówka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Jaroslav Machacek

Listopad wcale nie jest końcem sezonu, bo to właśnie wtedy w lasach pojawia się wodnicha późna, czyli listopadówka. Pora więc wziąć koszyki w dłoń i wyruszyć do lasu, szczególnie jeśli pierwsze przymrozki są już za nami.

Wodnicha późna (Hygrophorus hypothejus) nie należy do najbardziej znanych grzybów, jest raczej rzadka, ale jeśli raz ją zobaczysz, łatwiej będzie ci ją zapamiętać. Ma śliski, oliwkowobrązowy kapelusz, czasem wpadający w żółć albo rdzawy kolor, ale najważniejsze jest to, co znajduje się pod spodem. Zamiast ciemnych blaszek wodnicha ma te jasne, kremowożółte, a u starszych sztuk nawet lekko pomarańczowe. Po deszczu może wyglądać, jakby ktoś polał go cienką warstwą żelu, ale nie ma co się tym zrażać.


WIDEO
Pełen kosz to nie wszystko. Zobacz, jak właściwie przygotować grzyby na zimę

Gdzie szukać listopadówki?

Przede wszystkim pod sosnami. Wodnicha późna żyje z nimi w bardzo bliskim sąsiedztwie, dlatego najlepiej wypatrywać jej w borach sosnowych, lasach mieszanych z dużą ilością sosen, na piaszczystych polanach i przy leśnych drogach. Lubi też miejsca, gdzie między drzewami jest więcej światła, a na ziemi leży dużo igliwia i mchu.

Często rośnie grupami, więc gdy zobaczysz jedną, koniecznie rozejrzyj się po okolicy. Sezon na nią trwa zwykle od października do grudnia, a przy łagodnej zimie pojedyncze sztuki można znaleźć jeszcze później.

Co przygotować z listopadówki?

W smaku jest łagodniejsza od innych popularnych gatunków, na przykład borowików czy podgrzybków. Dlatego będzie dobrym wyborem dla osób, które nie przepadają za bardzo intensywnie grzybowymi daniami. Jeśli jednak chcesz wycisnąć z niej więcej aromatu, najlepiej podsmaż ją najpierw na maśle z cebulą. Dopiero później dodaj do sosu, zupy albo jajecznicy. Możesz też ususzyć młode, jędrne sztuki, a później dorzucić je do bulionu czy farszu do pierogów. Tak przygotowane świetnie sprawdzą się w sosach i zupach.

Jakie grzyby można znaleźć w lesie jeszcze w listopadzie?

Listopadówka to nie jedyny grzyb, którego warto wypatrywać późną jesienią. W lasach wciąż można znaleźć między innymi:

  • boczniaki ostrygowate – rosną na pniach i martwym drewnie drzew liściastych,
  • płomiennice zimowe – pojawiają się późną jesienią, a przy łagodnej zimie nawet dużo później,
  • opieńki – często rosną całymi kępkami przy pniakach i korzeniach drzew,
  • uszaki bzowe – wyglądają trochę jak brązowe uszy przyczepione do drewna,
  • maślaki sitarze – jeśli większe mrozy jeszcze nie przyszły, wciąż można ich szukać pod sosnami.

Pamiętaj o najważniejszych zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną. Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ