Śledzie to pyszne i zdrowe ryby, ale posiadają nieco za bardzo intensywny zapach i smak. Pozbycie się rybiego zapachu i nadmiaru soli odbywa się poprzez namaczanie. Proces ten może trwać nawet kilkadziesiąt godzin, jeśli używamy solonych śledzi z beczki. To również kwestia naszych preferencji, bo im dłużej będziemy moczyć te ryby, tym łagodniejsze będą.
Nieistotne więc, czy chcesz później śledzie zamarynować, przygotować w śmietanie czy oleju. Ich namaczanie i tak cię nie ominie. Warto więc nadać tej czynności nie tylko technicznego wymiaru, lecz również smakowego. Do tego posłuży ci jeden z najpopularniejszych napojów w Polsce. Piwo.
Śledzie moczone w piwie
Piwo doskonale spełni funkcję "zmiękczacza", a także nada rybkom ciekawego, kwaśnego posmaku. Nie sądzimy zresztą, by chwalenie zalet smakowych piwa było tu niezbędne.
Instrukcja jest prosta jak konstrukcja cepa. Oto ona:
Niezbędną do zalania śledzi ilość piwa przelej do garnka. Dopraw je kilkoma ziarnami pieprzu i listkami laurowymi, zagotuj i odstaw do wystygnięcia.
Śledzie ułóż w pojemniku, który możesz szczelnie zamknąć i zalej je przygotowanym piwem. Dodaj do nich jeszcze łyżkę oleju, zamknij i wstaw do lodówki na noc. Po wyjęciu opłucz śledzie z zalewy; będą wtedy już miękkie i wyjątkowo pyszne.
Przygotowanie zalewy jest banalnie proste, a wszyscy domownicy nie będą mogli dociec tego, w czym tkwi sekret tych pysznych ryb. Pytanie do ciebie brzmi: zdradzisz patent, czy pozostawisz go tylko dla siebie? W to już nie wnikamy.
Zobacz też ten przepis z naszego kanału na YouTube. Ta sałatka porowa z serem i kukurydzą to hit każdej imprezy; nie mniejszy nawet niż przygotowane w piwie śledzie.