WAŻNE
TERAZ

Zablokowali pieniądze dla PAŻP. Mamy komentarz Pfizera

Gniją na trawnikach, bo nikt ich nie docenia. Spadają z drzew i mało kto wie, jak je wykorzystać

Latem miejskie chodniki i trawniki w wielu miejscach w Polsce pokrywają się fioletowo-czarnymi lub białymi plamami. Przechodnie omijają je zniecierpliwieni, narzekając na brudzące obuwie, a miejskie służby mają ręce pełne roboty z ich sprzątaniem. Mało kto zdaje sobie sprawę, że te masowo opadające z drzew owoce to zapomniany, polski superfood o cennych właściwościach prozdrowotnych.

Morwa biała w Polsce często jest niedocenianaMorwa biała w Polsce często jest niedoceniana
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

W sklepach ze zdrową żywnością płacimy za morwę białą krocie, podczas gdy na naszych osiedlach tonami marnują się w trawie. Chociaż nazwa gatunkowa sugeruje kolor biały, drzewo to rodzi owoce w różnych barwach – od mlecznobiałych, przez różowe, aż po ciemnofioletowe i niemal czarne.

W latach 60. i 70. XX wieku morwy były masowo sadzone w polskich miastach, na podwórkach, w parkach oraz wzdłuż dróg. Miało to związek z planami rozwoju przemysłu jedwabniczego, ponieważ liście tej rośliny są jedynym pokarmem gąsienic jedwabnika morwowego. Plany spaliły na panewce, ale drzewa zostały i co roku obradzają niezwykle obficie.


WIDEO
Jagodzianki w różnych wariantach - cytryna, pieprz czy klasyka?


Właściwości morwy białej

Z wyglądu owoce morwy przypominają nieco podłużne jeżyny, jednak w smaku są zupełnie inne – bardzo słodkie, niemal miodowe, pozbawione jakiejkolwiek kwasowości. To prawdziwa bomba odżywcza i świetny, naturalny zamiennik tradycyjnych słodyczy. Owoce te zawierają ogromne ilości witaminy C, która skutecznie wspiera odporność, a także spore dawki żelaza i potasu.

Są również wyjątkowo bogate w potężne flawonoidy i resweratrol – silne antyoksydanty, które neutralizują wolne rodniki, chronią komórki przed stresem oksydacyjnym i wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu krążenia. Z uwagi na dużą zawartość naturalnych cukrów prostych, owoce morwy błyskawicznie dodają energii, będąc przy tym zdrową i niskotłuszczową przekąską.

Jak wykorzystać morwę w kuchni?

Zanim jednak ruszysz na zbiory, pamiętaj o jednej kluczowej zasadzie: owoce morwy do bezpośredniego spożycia lub na przetwory zbieramy wyłącznie z drzew rosnących z dala od ruchliwych arterii miejskich i spalin (np. na czystych obszarach wiejskich, w głębi dużych parków lub na prywatnych działkach). Morwa jest niezwykle delikatna i miękka, dlatego nie zrywa się jej pojedynczo. Najlepszy sposób to rozłożenie pod drzewem czystej plandeki lub prześcieradła i energiczne potrząsanie gałęziami – dojrzałe, najsłodsze owoce same bez problemu spadną.

Morwa ze względu na brak naturalnej kwasowości potrzebuje w przetworach lekkiego podkręcenia smaku. W połączeniu z cytryną tworzy genialną, gęstą konfiturę idealną do zimowej herbaty, naleśników lub porannej owsianki.

Przepis na konfiturę z morwy

Składniki:

  • 1 kg świeżych, dojrzałych owoców morwy,
  • 300 g cukru,
  • sok i starta skórka z 1 dużej cytryny,
  • opcjonalnie: 1 laska wanilii.

Sposób przygotowania:

  1. Morwę delikatnie opłucz na sitku pod zimną wodą i dokładnie osusz. Owoce morwy mają małe, zielone ogonki – jeśli masz cierpliwość, możesz je odciąć nożyczkami, ale w przypadku konfitur nie jest to konieczne, ponieważ po ugotowaniu całkowicie zmiękną.
  2. Owoce przełóż do garnka z grubym dnem, zasyp cukrem, dodaj sok, startą skórkę z cytryny oraz ziarenka z laski wanilii. Całość delikatnie wymieszaj i odstaw na 2-3 godziny, aż owoce puszczą sok.
  3. Postaw garnek na średnim ogniu i doprowadź do wrzenia.
  4. Następnie zmniejsz płomień do minimum i smaż konfiturę przez około 40-50 minut, od czasu do czasu mieszając drewnianą łyżką, by masa nie przywarła do dna. Owoce powinny lekko ściemnieć, a syrop wyraźnie zgęstnieć.
  5. Gorącą konfiturę przelej do czystych, wyparzonych słoiczków. Mocno zakręć i postaw dnem do góry na ściereczce.
  6. Owiń ręcznikiem i zostaw do całkowitego ostygnięcia.

Jeśli słoiki dobrze się zassały (wieczka są wklęśnięte), nie musisz ich dodatkowo pasteryzować. Smacznego!

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ