Mleczaj smaczny to jadalny grzyb, który w wielu regionach Polski znany jest jako krówka. Rośnie od lata do jesieni, najczęściej w lasach liściastych i mieszanych, pod dębami, bukami, sosnami i świerkami. Niektórzy grzybiarze bardzo go cenią, inni omijają szerokim łukiem, bo po uszkodzeniu wypuszcza białe mleczko i ma dość specyficzny zapach.
WIDEOBendzwały szlacheckie krok po kroku. Takiemu obiadowi nie oprze się nawet największy niejadek
To właśnie ten wygląd i aromat sprawiają, że wiele osób nie wkłada go do koszyka. Tymczasem mleczaj smaczny po obróbce traci nieprzyjemną nutę zapachową i nadaje się do kuchni. Trzeba jednak podkreślić jedno: zbiera się tylko grzyby rozpoznane bez żadnych wątpliwości.
Jak wygląda mleczaj smaczny?
Krówka ma kapelusz w odcieniach rudych, pomarańczowobrązowych albo żółtobrązowych. Zwykle jest dość masywna, sucha i matowa. U starszych okazów kapelusz może być lekko wklęsły.
Najbardziej charakterystyczną cechą jest białe mleczko, które wypływa po uszkodzeniu blaszek lub miąższu. Jest go dużo, dlatego grzyb szybko brudzi palce. Po chwili miejsca dotknięte mleczkiem mogą ciemnieć i robić się rdzawobrązowe.
Blaszki są jasne, kremowe lub żółtawe, a po uszkodzeniu także mogą brązowieć. Miąższ jest zwarty i kruchy. Dojrzałe okazy potrafią pachnieć rybnie albo skorupiakowo, co skutecznie zniechęca część grzybiarzy. Ten zapach zwykle znika podczas gotowania lub smażenia.
Dlaczego inni go nie zbierają?
Mleczaj smaczny nie wygląda jak "klasyczny" grzyb z koszyka. Nie ma urody borowika ani popularności podgrzybka. Do tego wypuszcza mleczko, plami palce i może pachnieć dość dziwnie. Dla wielu osób to wystarczający powód, żeby go zostawić.
Druga sprawa to ostrożność. Mleczajów jest sporo, a nie każdy nadaje się do jedzenia. Niektóre mają ostry, piekący smak albo są uznawane za niejadalne. Dlatego krówkę zbiera się tylko wtedy, gdy potrafisz odróżnić ją od innych gatunków. Jeśli masz wątpliwości, grzyb powinien zostać w lesie albo trafić do oceny osoby znającej się na grzybach.
Jak przygotować krówki w kuchni?
Mleczaja smacznego najlepiej poddać obróbce cieplnej. Można go dusić, gotować, dodawać do sosów, farszów i potrawek. Dobrze smakuje z cebulą, masłem, śmietaną, pieprzem i natką pietruszki.
Niektórzy nie lubią smażyć go od razu na suchej patelni, bo grzyb puszcza sporo mleczka i może mieć ziarnistą strukturę. Lepiej najpierw go oczyścić, pokroić i chwilę poddusić, aż odparuje nadmiar płynu. Dopiero później można dodać tłuszcz, cebulę i przyprawy. Krówki nadają się także do marynowania, choć najlepiej wybierać młode, jędrne okazy. Starsze mogą być twardsze i mniej przyjemne w jedzeniu.
Na co uważać przy zbieraniu?
Nie zbieraj okazów starych, robaczywych, nadpsutych ani takich, których nie jesteś pewien. Nie wystarczy samo podobieństwo koloru. Przy mleczajach ważne są także mleczko, zapach, blaszki, miejsce wzrostu i zmiana barwy po uszkodzeniu.
Jeśli jednak nie masz pewności, nie jedz. Grzyby potrafią być świetnym dodatkiem do obiadu, ale pomyłka przy zbiorach może skończyć się poważnie. Mleczaj smaczny jest wart uwagi, ale tylko dla osób, które wiedzą, co wkładają do koszyka.
Pamiętaj o najważniejszych zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną. Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.