Gniją na trawnikach, bo nikt ich nie docenia. Spadają z drzew i mało kto wie, jak je wykorzystać
Latem miejskie chodniki i trawniki w wielu miejscach w Polsce pokrywają się fioletowo-czarnymi lub białymi plamami. Przechodnie omijają je zniecierpliwieni, narzekając na brudzące obuwie, a miejskie służby mają ręce pełne roboty z ich sprzątaniem. Mało kto zdaje sobie sprawę, że te masowo opadające z drzew owoce to zapomniany, polski superfood o cennych właściwościach prozdrowotnych.
Ewa Malinowska