Nie ma co się oszukiwać: nie da się schudnąć wyłącznie dzięki kawie czy pieprzowi. Tkanka tłuszczowa zmniejsza się wtedy, gdy przez dłuższy czas jesteś na deficycie kalorycznym, a do tego dbasz o zbilansowaną dietę i trochę ruchu. Są jednak produkty, które mogą wspierać ten proces, a pieprz może być jednym z nich. Jeśli codziennie pijesz kawę, spróbuj zamiast cukru dodać do niej szczyptę świeżo mielonego pieprzu. A jak to działa?
WIDEOMalinowa Chmurka w wersji fit. Można ją jeść bez wyrzutów sumienia
Po co dodawać pieprz do kawy?
Za ostry smak pieprzu odpowiada piperyna — związek, który wzbudza zainteresowanie naukowców ze względu na możliwy wpływ na metabolizm. W badaniach laboratoryjnych i na zwierzętach wykazywano, że piperyna może wspierać procesy związane z przemianą tłuszczów, wpływać na aktywność enzymów biorących udział w ich rozkładzie oraz oddziaływać na sposób wykorzystywania energii przez organizm.
Niektóre badania sugerują również jej potencjalny wpływ na termogenezę, czyli zwiększone zużywanie energii przez organizm. Brzmi to obiecująco, ale temat wymaga dalszych badań i na razie nie można jednoznacznie powiedzieć, że sama piperyna wyraźnie przyspiesza chudnięcie u ludzi.
Dodaj dla smaku
Piperyna jest wciąż badana, ale to, co wiemy na pewno, to fakt, że pieprz, podobnie jak inne przyprawy, na przykład cynamon, dodaje kawie wyrazistego smaku. To ważne szczególnie dla osób, które nie lubią pić jej samej i zawsze sięgają po mleko, cukier lub śmietankę. Jeśli nie wyobrażasz sobie porannego kubka kawy bez tych dodatków, spróbuj wersji ze szczyptą pieprzu. A jeśli połączysz to ze zdrową dietą i ruchem, z biegiem czasu możesz zobaczyć efekty.
Kofeina też działa, ale tylko do pewnego momentu
Kawa sama w sobie też może być ciekawym elementem diety redukcyjnej. Przyzwyczailiśmy się, że jej jedyna funkcja to pobudzenie, ale kofeina może na krótko zwiększać wydatek energetyczny i wspierać wykorzystanie tłuszczu jako źródła energii. Nie jest to jednak efekt spektakularny ani trwały — organizm z czasem przyzwyczaja się do regularnych dawek kofeiny.
Pamiętaj jednak, że kawa, która ma wspierać redukcję, nie powinna pływać w cukrze i śmietance. To kalorie, o których łatwo zapomnieć, a przecież one również wliczają się do dziennego bilansu kalorycznego. Jeśli zależy ci na zmniejszeniu masy ciała, nie ignoruj ich. Zamiast słodzić kawę, spróbuj dodać pieprz, cynamon, kardamon albo odrobinę naturalnego kakao.
Ile kawy pić dziennie i na co uważać?
Nie przesadzaj też z jej ilością. Dla większości zdrowych dorosłych za bezpieczne uznaje się spożycie do 400 mg kofeiny dziennie ze wszystkich źródeł. To mniej więcej 3-4 kawy, ale wiele zależy od rodzaju ziaren i sposobu parzenia. Kobiety w ciąży powinny ograniczyć kofeinę do 200 mg na dobę.
Jeśli kawa powoduje u ciebie kołatanie serca, drżenie rąk, zgagę albo problemy ze snem, nie dokładaj kolejnej filiżanki. Przy nadciśnieniu, chorobach serca, ciąży lub przyjmowaniu leków najlepiej skonsultować większe ilości kofeiny z lekarzem.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.