Zupa jagodowa i kisiel ze śmietaną. Specjały z peerelowskich barów mlecznych

Bary mleczne towarzyszą nam już od ponad stu lat! Pierwszy taki lokal powstał u schyłku XIX wieku i przyjął się na tyle dobrze, że na przestrzeni lat zaczęły powstawać kolejne i koleje. Do dzisiaj z chęcią odwiedzamy bary mleczne, wiedząc, że dostaniemy tam uczciwy, domowy obiad. Zobacz poniżej na archiwalnych zdjęciach sprzed ponad 50 lat, jak niegdyś wyglądało menu w barach mlecznych. Co serwowano? Jak bardzo peerelowski jadłospis różni się od dzisiejszego? 

ObrazekBar mleczne w PRL-u. Podawano m.in. zupy mleczne - Pyszności; Fot. NAC/Adobe Stock

Bary mleczne upowszechniły się w okresie międzywojennym i później, w okresie powojennym. Nazwa pochodzi od przewagi dań mlecznych, jarskich nad innymi. W jadłospisie występowały także potrawy oparte na jajkach (np. omlety), kaszach, czy mące (np. pierogi), a znacznie rzadziej mięsne. W okresie PRL nastąpił szczególnie intensywny rozwój tego typu placówek. Większość z nich należała do Spółdzielni Spożywców "Społem".

Bary mleczne. Ponad 120-letnia tradycja

Pierwszy bar mleczny otworzył w Warszawie w roku 1896 Stanisław Dłużewski. Interes okazał się na tyle dochodowy, że również inni przedsiębiorcy zaczęli podejmować się podobnej działalności. W 1918 roku idea barów mlecznych rozprzestrzeniła się na cały kraj. W następujących latach kryzysu popularność barów mlecznych wzrosła jeszcze bardziej, a specjalne rozporządzenia ministerialne regulowały wielkość, skład i ceny potraw, tak by były one dostępne także dla uboższych ludzi.

Dla barów mlecznych okresu PRL charakterystyczne były talerze i kubki z grubej ceramiki z niebieskimi obwódkami, często wyszczerbione. Znakiem rozpoznawczym były też sztućce z odlewu aluminiowego, stoliki z blatami z laminatu bez obrusów i krzesła ze stalowych spawanych prętów. Wskutek słabej wentylacji w salach unosiły się zapachy z kuchni.

Co można było zjeść w barach mlecznych w okresie PRL-u? Zobacz menu z lat 70.

Bary mleczne charakteryzowały i po dziś dzień charakteryzują niskie ceny dań (te często podawane są z dokładnością do jednego grosza, bez zaokrągleń). Mimo przekształceń gospodarczych i politycznych pewna liczba barów mlecznych istnieje do dziś. W Nowej Hucie znajdziemy cztery działające pod szyldem "Społem". Co ciekawe, w latach pięćdziesiątych XX w. w niektórych barach mlecznych oferowano także piwo.

Jak widzimy na archiwalnych zdjęciach, jadłospis w barach mlecznych zawierał niemało pozycji. Mamy twarożki ze śmietaną o różnych smakach, zupę mleczną z ryżem lub makaronem, a także pomidorową, jarzynową, a nawet chłodnik z jajkiem czy grochową z boczkiem. Na uwagę zasługuje zupa jagodowa z makaronem - czyli peerelowskie danie na upały z sentymentem odtwarzane do dzisiaj.

Zobacz menu z baru mlecznego datowane na przełom lat 60. i 70. 

Obrazek
Bary mleczne w PRL-u. Menu - Pyszności; Fot. NAC
Obrazek
Bary mleczne w PRL-u. Menu - Pyszności; Fot. NAC
Obrazek
Bary mleczne w PRL-u. Menu - Pyszności; Fot. NAC
Obrazek
Bary mleczne w PRL-u. Menu - Pyszności; Fot. NAC
Wybrane dla Ciebie
Polska kiełbasa na drugim miejscu. Jaka okazała się lepsza?
Polska kiełbasa na drugim miejscu. Jaka okazała się lepsza?
Lepsze niż masło i twarożek. Greckie smarowidło zachwyca puszystością
Lepsze niż masło i twarożek. Greckie smarowidło zachwyca puszystością
Smakuje jak pierogi, robi się szybciej. Chłopski makaron hitem
Smakuje jak pierogi, robi się szybciej. Chłopski makaron hitem
Gruzińska pasta ciekawsza od hummusu. Smakuje bajecznie, chociaż wygląda średnio
Gruzińska pasta ciekawsza od hummusu. Smakuje bajecznie, chociaż wygląda średnio
Obłędnie kremowy sos i chrupiące pieczarki. Ten tani przepis na obiad zawsze wychodzi
Obłędnie kremowy sos i chrupiące pieczarki. Ten tani przepis na obiad zawsze wychodzi
Dodajemy je do ciast i kładziemy na gofrach. Cukrowa bomba
Dodajemy je do ciast i kładziemy na gofrach. Cukrowa bomba
Szybki sernik, który zawsze wychodzi. Ten składnik to klucz do sukcesu
Szybki sernik, który zawsze wychodzi. Ten składnik to klucz do sukcesu
Na usta Romana skusi się każda pani. Takiego ciasta nie powstydziłaby się najlepsza cukiernia
Na usta Romana skusi się każda pani. Takiego ciasta nie powstydziłaby się najlepsza cukiernia
Na deser robię naleśniki tysiąca dziurek. Sama mąka tutaj nie wystarczy
Na deser robię naleśniki tysiąca dziurek. Sama mąka tutaj nie wystarczy
Wystarczą 3 składniki. To śniadanie robi się samo i smakuje obłędnie.
Wystarczą 3 składniki. To śniadanie robi się samo i smakuje obłędnie.
"Białostocki szampan". Działa jak naturalny probiotyk i błyskawicznie wzmacnia jelita
"Białostocki szampan". Działa jak naturalny probiotyk i błyskawicznie wzmacnia jelita
Zamiast dorzucać do twarogu, robię sałatkę. W Korei to przysmak
Zamiast dorzucać do twarogu, robię sałatkę. W Korei to przysmak
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯