Biorę fetę i kilka składników. Chwilę później mam pastę jak z greckiej restauracji

Kilka prostych składników, zero gotowania i smak, który od razu przenosi do greckiej tawerny. Ta kremowa pasta powstaje dosłownie w kilka minut i zawsze znika szybciej, niż zdążysz postawić na stole inne przekąski.

Tirokafteri to hit w GrecjiTirokafteri to hit w Grecji
Źródło zdjęć: © Adobe
Paulina Hermann

Tirokafteri to jedna z najbardziej charakterystycznych past kuchni greckiej, szczególnie popularna na Krecie. Jej nazwa oznacza dosłownie "pikantny ser". Jeśli ją zamówisz w restauracji, dostajesz wyrazistą, lekko ostrą pastę o kremowej konsystencji. W Grecji serwuje się ją jako meze, czyli przystawkę do wspólnego podjadania, najczęściej z pitą, oliwą i świeżymi warzywami.

Sekret tirokafteri tkwi w prostocie. Nie ma tu długiej listy dodatków ani skomplikowanych technik. Liczy się jakość fety, dobra oliwa i ostrość, którą można łatwo dopasować do własnych upodobań. Teraz możesz zrobić grecką pastę z fety w domu.

Trzy smaki, jeden przepis. Te pasty znikają w kilka minut

Dlaczego feta to idealna baza?

Feta nadaje paście charakterystyczny, lekko słony smak i sprawia, że jest sycąca mimo niewielkiej porcji. To dobre źródło białka i wapnia, a w wersji z mleka owczego zawiera również korzystne kwasy tłuszczowe. Jogurt grecki łagodzi słoność sera, nadaje lekkości i sprawia, że pasta nie jest ciężka, nawet gdy pojawia się na stole wieczorem. Oliwa z oliwek odpowiada za gładkość i aromat, a papryczka chilli oraz płatki chilli budują oryginalny charakter, bez nich tirokafteri byłoby tylko kolejną pastą serową.

Grecka pasta z fety - przepis krok po kroku

Składniki:

  • 400 g sera feta,
  • 150 g gęstego jogurtu greckiego,
  • 40 ml oliwy z oliwek extra virgin,
  • 1/2 świeżej papryczki chilli,
  • 1/2 łyżeczki płatków chilli,
  • mały ząbek czosnku.

Sposób przygotowania:

  1. Fetę pokrusz palcami do miski.
  2. Papryczkę chilli drobno posiekaj, a czosnek zetrzyj na drobnej tarce.
  3. Do miski z fetą dodaj jogurt grecki, posiekaną papryczkę chilli, płatki chilli oraz czosnek.
  4. Wlej oliwę z oliwek i dokładnie wymieszaj całość łyżką, aż powstanie kremowa, ale nadal lekko grudkowata pasta.
  5. Gotową pastę odstaw do lodówki na 15-20 minut, aby smaki się połączyły.
  6. Podawaj schłodzoną, skropioną dodatkową oliwą, najlepiej z pieczywem lub pitą.
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀