W czasach inflacji zdarza się, że zamiast przygotowywać zróżnicowany jadłospis na cały tydzień, gotujemy jedną potrawę, która starczy na więcej niż jeden dzień. Nie ma w tym nic złego, o ile wszystkim smakuje, a paragon z potrzebnymi składnikami nie ciągnie się w nieskończoność niczym mur chiński.
Chłopski garnek, to tak jak bigos czy strogonow pyszne danie jednogarnkowe, które będzie pasować jak ulał do inflacyjnych prób ukrócenia sklepowych rachunków. Nie jest też ani trudne, ani pracochłonne!
Przepis:
- 1 kapusta pekińska
- 5 ziemniaków
- 4 pęta kiełbasy
- 3 papryki
- 2 małe lub 1 duża cukinia
- ok. 80 gramów koncentratu pomidorowego
- ząbek czosnku
- przyprawy: sól, pieprz, oregano, lubczyk, bazylia, papryka mielona
- 0,5 litra wody
Kiełbasę pokrój w plastry i podsmaż w garze na odrobinie oleju. W międzyczasie obierz ziemniaki i je również pokrój w plasterki. To samo zrób z papryką. Kiedy kiełbasa się już ładnie przyrumieni, dodaj do niej pokrojone przed chwilą produkty.
Podsmaż zmieszane produkty, nie zapomnij o mieszaniu. Następnie wlej do gara wodę. Pół litra powinno starczyć, ale później skontrolujesz gęstość osobiście. Dodaj koncentrat, ząbek czosnku z praski i pokrojoną kapustę pekińską.
Gotuj pod przykryciem. Kiedy kapusta będzie już prawie miękka, dodaj pokrojoną cukinię. Kontroluj twardość kapusty, przy okazji mieszając swój chłopski garnek. Kiedy będzie już mięciutka, potrawa jest gotowa!
Chłopski garnek będzie doskonale smakował z pajdą świeżego chleba. Co prawda masło, którym posmarujesz kromkę, jest produktem typowo nie-antyinflacyjnym, więc możesz z niego zrezygnować. I tak będzie pysznie!
Jeśli szukacie innych pomysłów na dania jednogarnkowe, to sprawdźcie ten filmik z naszego kanału na YouTube!