Zastanawiam się, czy właściciele cukierni testują granice zasobności naszego portfela, czy właśnie tyle powinno kosztować ciastko dobrej jakości. Gdzie jest granica dobrego smaku? Jeszcze kilka lat temu drożdżówka powyżej 5 złotych budziła zdziwienie, dzisiaj ceny znacznie skoczyły w górę. Co więcej, domowe wypieki w tym stylu z osiedlowego sklepiku weszły na salony.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOWielka drożdżówka z blachy. Znika w kwadrans
Poziomeczka z warszawskiej cukierni
Urszi Cakes to autorska marka cukiernicza Urszuli Janusz, pasjonatki wypieków i organizatorki słodkich bufetów na przyjęciach okolicznościowych. Obecnie wypieki można kupić w czterech lokalizacjach w Polsce – w Żabiej Woli, Warszawie przy ul. Wilczej 2, Krakowie przy ul. Krakowskiej 10 oraz w food trucku w Toruniu. Nasza reporterka wybrała się do lokalu w Warszawie. Odczekała swoje w kolejce i poprosiła o Poziomeczkę – drożdżówkę z truskawkami, kremem śmietanowym i poziomkami.
Ile za ciastko z Urszi Cakes?
Drożdżówka wygląda bardzo apetycznie i jest tak duża, że spokojnie można się nią podzielić z jeszcze jedną osobą. Na cieście znajdują się aż dwie warstwy owoców – jedna ukryta pod aksamitnym kremem, a druga ułożona na wierzchu. Cena za taką słodką przyjemność to 59 złotych.
– Mimo wysokiej ceny wypiek cieszy się ogromną popularnością, na swoją kolej trzeba chwilę poczekać – opowiada reporterka, a w tle widać pokaźny ogonek do cukierni przy ul. Wilczej.
Poziomki ze względu na swój mały rozmiar i krótki termin ważności nie są popularne w wypiekach cukierniczych, więc to może one tak podniosły cenę? Inne drożdżówki w Urszi Cakes są nieco tańsze, na przykład "chlebodzianka" z jagodami, kruszonką i kremem kosztuje już tylko 32,90 złotych.
Słodycz czy gorycz po zjedzeniu drożdżówki?
Po przywiezieniu do domu ciastko zostało wrzucone na wagę, która potwierdziła ciężar drożdżówki i dodatków. Widać czarno na białym, że Poziomeczka to aż 335 g przyjemności. Takich słodyczy nie kupuje się codziennie, więc nie ma co przeliczać na kalorie.
– Po wyjęciu z pudełka drożdżówka wciąż jest ciepła. Trzeba przyznać, że Poziomeczka to nie jest mała porcja. Po przekrojeniu ukazuje się warstwa truskawek i kremu. Ciasto jest puszyste, poziomki wyraźnie wyczuwalne w smaku, a całość syci na długo – komentarz Adriany jest krótki i konkretny.
Reporterka nie zachwyca się smakiem ciastka, chociaż drożdżówka wygląda jak z obrazka. Może to dlatego, że przy takiej cenie, nawet najsmaczniejszy wypiek pozostawia delikatną goryczkę.