Dodaj do fasolki po bretońsku. Smak będzie pełniejszy i nabierze wyjątkowego aromatu
Fasolka po bretońsku może smakować jeszcze lepiej, jeśli podczas gotowania dodasz jeden niepozorny składnik. Dzięki niemu sos staje się bardziej aromatyczny, a całe danie nabiera głębszego, bardziej wyrazistego charakteru. To prosty trik, który od lat stosuje się w tradycyjnej kuchni, zwłaszcza przy potrawach gotowanych długo i powoli.
Fasolka po bretońsku to jedno z tych dań, które najlepiej smakują po długim gotowaniu. Gęsty sos, miękka fasola i wyraziste dodatki tworzą prosty, ale bardzo sycący obiad. Wystarczy jednak dorzucić jeden składnik, by potrawa nabrała głębszego aromatu i bardziej wyrazistego charakteru. Chodzi o suszone grzyby, które świetnie podkreślają smak pomidorowego sosu i wędlin.
WIDEOGrillowana kanapka z bakłażana. W środku znajdziesz soczystego indyka i mnóstwo sera
Fasolka po bretońsku od lat należy do klasyki domowej kuchni. Choć nazwa sugeruje zagraniczne pochodzenie, danie w obecnej formie jest mocno związane z polską tradycją. Najczęściej przygotowuje się je z białej fasoli, kiełbasy, boczku i pomidorowego sosu doprawionego majerankiem. W wielu domach gotuje się ją w dużym garnku, bo następnego dnia smakuje nawet lepiej.
Dlaczego warto dodać suszone grzyby?
Suszone grzyby mają skoncentrowany aromat i dużą zawartość naturalnych związków odpowiadających za tzw. smak umami. Dzięki temu potrawy stają się pełniejsze i bardziej wyraziste bez potrzeby używania gotowych mieszanek przypraw czy kostek bulionowych.
Do fasolki po bretońsku najlepiej pasują borowiki albo podgrzybki. Wystarczy niewielka garść, by sos nabrał leśnego aromatu i głębszego smaku. Warto wykorzystać również wodę po namaczaniu grzybów — po przecedzeniu świetnie wzbogaca cały sos.
Suszone grzyby dobrze łączą się z:
- pomidorami,
- wędzoną kiełbasą,
- boczkiem,
- cebulą,
- majerankiem,
- czosnkiem.
Najlepiej dodać je pod koniec gotowania fasoli, gdy składniki mają już czas połączyć smaki, ale grzyby nie zdążą całkowicie stracić aromatu.
Przepis na fasolkę po bretońsku z suszonymi grzybami
Suszone grzyby namocz wcześniej w ciepłej wodzie przez około 30 minut. Dzięki temu zmiękną i szybciej oddadzą smak do sosu.
Składniki
- 500 g białej fasoli Jaś,
- 150 g suszonych grzybów,
- 300 g kiełbasy,
- 150 g boczku wędzonego,
- 1 cebula,
- 400 g passaty pomidorowej,
- 20 ml oleju,
- 2 ząbki czosnku,
- 2 liście laurowe,
- 4 ziarna ziela angielskiego,
- 5 g majeranku,
- 3 g słodkiej papryki,
- 2 g pieprzu,
- 5 g soli,
- 1 l wody.
Sposób przygotowania
- Namocz fasolę w zimnej wodzie przez całą noc.
- Namocz suszone grzyby w osobnym naczyniu przez około 30 minut.
- Ugotuj fasolę w świeżej wodzie z liściem laurowym i zielem angielskim do miękkości.
- Pokrój boczek, kiełbasę oraz cebulę.
- Rozgrzej olej w garnku i podsmaż boczek, aż lekko się zarumieni.
- Dodaj cebulę oraz kiełbasę i smaż przez kilka minut.
- Wrzuć posiekany czosnek i pokrojone grzyby.
- Wlej passatę pomidorową oraz odcedzoną wodę po grzybach.
- Dodaj ugotowaną fasolę i gotuj całość przez około 20 minut na małym ogniu.
- Dopraw majerankiem, papryką, solą i pieprzem.
- Podawaj gorącą fasolkę z pieczywem i natką pietruszki.
Do takiej fasolki dobrze pasuje także odrobina wędzonej papryki albo kilka kropli octu jabłkowego, który delikatnie przełamuje cięższy smak potrawy.