Schabowy to klasyk polskich obiadów, który najczęściej podaję z ziemniakami i surówką z kapusty. Choć przepis wydaje się banalny, łatwo popełnić drobny błąd. To właśnie przez niego panierka odchodzi od kotleta już na patelni albo przy pierwszym krojeniu widelcem.
WIDEOSchabowe po lubelsku. Zrób raz, a na stałe zadomowią się w twoim menu
Dlaczego panierka odchodzi od kotleta podczas smażenia?
Największym wrogiem chrupiącej otoczki jest wilgoć. Rozbite plastry schabu często trafiają do mąki, jajka i bułki tartej prosto z deski, bez wcześniejszego osuszenia. To błąd, ponieważ mokra powierzchnia mięsa nie pozwala stworzyć trwałej warstwy panierki.
Przed panierowaniem zawsze dokładnie osuszam kotlety ręcznikiem papierowym. Dopiero wtedy oprószam je mąką, zanurzam w jajku i obtaczam w bułce tartej. Mąka ma tu ważne zadanie: tworzy suchą warstwę, do której masa jajeczna może dobrze przylgnąć.
Warto też nie przesadzać z rozbijaniem mięsa. Zbyt cienki schab łatwo puszcza sok, a wtedy panierka odchodzi od kotleta znacznie szybciej. Kotlet powinien być równomiernie rozbity, ale nie niemal przezroczysty.
Co dodać do jajek, gdy panierka odchodzi od kotleta?
Do roztrzepanych jajek dodaję szczyptę soli, niewielką szczyptę sody oczyszczonej oraz kilka kropli oleju. Tak przygotowana mieszanka jest bardziej jednolita i lepiej pokrywa mięso. Soda może dodatkowo sprawić, że panierka po usmażeniu wyjdzie delikatniejsza i bardziej napowietrzona.
Na 2 jajka wystarczy około 2-3 ml oleju i naprawdę mała szczypta sody. Zbyt duża ilość nie poprawi efektu, a może wpłynąć na smak schabowych. Jajka trzeba energicznie rozkłócić widelcem, aż skład