Dodaj szczyptę do kawy. Nawet lura z marketu będzie smakowała jak od baristy
Ciężko wyobrazić sobie poranek bez kubka gorącej, aromatycznej kawy. Czasem jednak jakość parzonych w domu ziaren pozostawia trochę do życzenia. Z pomocą przychodzi wtedy popularna przyprawa.
Kawa parzona w domu często bywa zbyt gorzka, cierpka lub po prostu płaska w smaku. Zanim jednak sięgniesz po kolejną łyżeczkę cukru lub tłustą śmietankę, spróbuj prostego triku. Wystarczy szczypta soli dodana do zmielonych ziaren lub bezpośrednio do kubka, by nawet najtańsza kawa z marketu zyskała szlachetny aromat, jak z najlepszej kawiarni. To prosty sposób na to, by uratować poranek i niesmaczną lurę.
Luksusowe ciasto Santoska z kremem kawowym i orzechami - hit każdej okazji
Sól reaguje z kawą
Ten trik to nic innego, jak sprytne wykorzystanie nauki w codziennym gotowaniu. Sól ma unikalną zdolność blokowania receptorów gorzkiego smaku na naszym języku. Kiedy jony sodu wchodzą w reakcję z kubkami smakowymi, tłumią nieprzyjemną gorycz, która często pojawia się w kawach ciemno palonych lub tych gorszej jakości. Dzięki temu na pierwszy plan wysuwają się naturalne, słodkie i orzechowe nuty ziarna, które wcześniej były przykryte przez spaleniznę czy kwasowość.
Co więcej, ten trik jest zbawienny dla osób z wrażliwym żołądkiem. Sól pomaga zneutralizować nadmierną kwasowość niektórych gatunków kawy, przez co jest bardziej przyjazna dla układu trawiennego. To idealny sposób na uratowanie kawy, która zbyt długo stała w dzbanku lub została zaparzona wrzątkiem, co nieuchronnie wydobywa z niej nieprzyjemne, gorzkie taniny.
Wystarczy jedna szczypta
Wiele osób puka się w głowę na myśl o soleniu kawy, obawiając się, że napój będzie słony. Nic bardziej mylnego, bo przy odpowiedniej ilości smak soli jest niewyczuwalny, a jej działanie skupia się wyłącznie na poprawie tekstury i profilu aromatycznego. Sól działa tutaj jak wzmacniacz smaku, podobnie jak w przypadku czekolady czy karmelu. Sprawia, że kawa wydaje się pełniejsza, a jej posmak staje się łagodniejszy i bardziej aksamitny.
Aby uzyskać najlepszy efekt, warto eksperymentować z momentem dodania soli. Możesz to zrobić na dwa sposoby, zależnie od tego, jak parzysz swój ulubiony napój. Jeśli używasz ekspresu przelewowego, kawiarki lub dripa, dodaj maleńką szczyptę soli bezpośrednio do zmielonej kawy przed zalaniem jej wodą. To pozwoli soli popracować z ziarnem już w trakcie ekstrakcji. Jeśli pijesz kawę sypaną lub z ekspresu ciśnieniowego, wrzuć dosłownie 2-3 kryształki soli do gotowego napoju i zamieszaj.
Pamiętaj, że celem nie jest posolenie kawy, a jedynie chemiczne zablokowanie goryczy. Zacznij od minimalnej ilości, zawsze możesz dodać więcej, ale nie da się jej już wyjąć.