Okazuje się, że ziemniaki ugotowane bez grama soli również mogą być smaczne. Niektóre przyprawy możesz dodać bezpośrednio do wody, z innymi warto poczekać, aż ziemniaki będą już miękkie i odcedzone. Wodę po ziemniakach zlej do miski, a po ostudzeniu wykorzystaj do podlewania kwiatów lub domowych zabiegów pielęgnacyjnych.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOChrupiąca surówka z ogórków małosolnych. Idealna na lato
Co do ziemniaków zamiast soli?
Jeśli ograniczasz sól, do gotowanych ziemniaków możesz dodać całą gamę innych przypraw. Oczywiście, nie wszystko naraz. Zacznij od klasyki i do garnka z gotującymi się warzywami wrzuć 2 liście laurowe i kilka ziarenek czarnego pieprzu. Sprawdzą się także suszone zioła, takie jak kminek, rozmaryn, tymianek, oregano lub cząber. Kiedy ziemniaki będą miękkie, wyłów przyprawy i odlej wodę.
Co dalej z ugotowanymi ziemniakami? Możesz posypać je natką pietruszki albo obtoczyć w oliwie wymieszanej z koperkiem i drobno posiekanym czosnkiem. Osoby, które gustują w korzennych smakach, mogą dodać do nich szczyptę cynamonu lub gałki muszkatołowej. W przypadku purée ziemniaczanego bardzo lubię dodatek startej skórki cytryny.
Jakie przyprawy do pieczonych ziemniaków?
Jeśli chcesz przygotować wyraziste i pełne smaku cząstki ziemniaków w piekarniku, pokrój je na mniejsze kawałki, na przykład w półksiężyce i dokładnie osusz. Następnie przełóż do miski i wymieszaj z oliwą oraz wybranymi świeżymi lub suszonymi ziołami. Do pieczonych ziemniaków świetnie pasują rozmaryn i tymianek, a także mielona słodka lub ostra papryka. Zawsze mile widziany jest czosnek, który możesz przecisnąć przez praskę lub pokroić w cieniutkie plasterki.