Każdy kupował na wagę i modlił się, by akurat były w sklepie. Kultowe słodycze zrobisz sam

W czasach PRL galaretki były kupowane na wagę. To był tak ogromny hit, że brakowało go w sklepach. Wtedy pojawiał się żal i smutek. Chcecie poznać lub przypomnieć sobie ten smak? Teraz możecie takie galaretki przygotować w domu. Przepis jest banalnie prosty.

ObrazekGalaretki (Getty Images)
Paulina Hermann

Wyobraź sobie stragany 40 lat temu. W dziale słodyczy były kokosanki, iryski oraz niesamowity blok czekoladowy. Pojawiały się też one - przepyszne galaretki w cukrze. Wszyscy je uwielbiali. Wręcz modlili się, by były dostępne. Łakocie o wszystkich kolorach tęczy miały wielu fanów. Teraz są mniej popularne, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wróciły do łask.

Hit PRL w domu. Zróbcie galaretki w cukrze

Wiesz, co jest ogromnym plusem tego przepisu? Ilość składników, bo potrzeba jedynie trzech:

  • 3-4 pomarańcze,
  • 40 g żelatyny,
  • 160 g cukru (czyli jedną szklankę).

Teraz będziesz mieć trochę więcej pracy, ale efekty będą tego warte.

Obrazek
Galaretki (pxfuel)

Sposób wykonania deseru

  1. Pomarańcze dokładnie umyj i przekrój na pół. Wyciśnij z nich sok. Musi go być naprawdę bardzo dużo. Możesz użyć sokowirówki lub wyciskarki do cytrusów.
  2. Pozbądź się miąższu. Jak to zrobić? Przelej i odciśnij sok przez gazę. Trochę to zajmie, ale dla takich galaretek trzeba poświęcić czas.
  3. Do soku pomarańczowego dosyp na początek 100 gram cukru, a następnie wymieszaj dokładnie oba składniki. Potem dodaj żelatynę i ponownie zamieszaj. Naczynie odstaw na 15 minut. W tym czasie składniki zaczną gęstnieć.
  4. Teraz czas na gotowanie. Ustaw garnek na palniku i włącz mały ogień. Podgrzewaj sok pomarańczowy i mieszaj do momentu, w którym żelatyna i cukier całkowicie się rozpuszczą. Uważaj, by masa na galaretki się nie zagotowała. Wtedy zupełnie nic się nie uda.
  5. Pomarańczową miksturę przelej na blaszkę wyłożoną folią spożywczą i wstaw na dwie godziny do lodówki.
  6. Galaretkę pokrój. Mogą to być kwadraty, kwiatki, kółka lub nawet księżniczki Disneya. Każdy kawałek obtocz w cukrze. Niech galaretki się nim oblepią. Najlepszy będzie taki o drobnych ziarnach.
Wybrane dla Ciebie
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥