Dziadek robił po każdym świniobiciu. Zwykły gulasz może się schować
Wiele osób na wspomnienie świeżonki mruży oczy w błogim zamyśleniu. Dawniej na wsi potrawa ze świeżego mięsa pojawiała się tylko raz w roku, po świniobiciu, a w bogatszych gospodarstwach najwyżej dwa, trzy razy. Dzisiaj przygotowanie dobrej świeżonki jest nie lada wyzwaniem.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Pavel 'Rafinade' Kibenko