W przeciwieństwie do sklepowych wędlin i szynek nie znajdziesz tu sztucznych wypełniaczy, fosforanów czy nadmiaru wody. Od początku do końca masz pełną kontrolę nad wyrobem, dopasowujesz jego smak i dostosowujesz odpowiednią konsystencję. Ta wędlina jest tak smaczna, że już nawet nie spojrzysz na gotowe wyroby.
WIDEOBaba wielkanocna bez grama cukru. Na górze oblana majonezem
Domowa wędlina — prosty przepis
Świeży, polski czosnek, aromatyczny majeranek i grubo tłuczony pieprz to smaki, których nie da się zastąpić chemicznymi aromatami. Dzięki procesowi parzenia wędlina zachowuje całą swoją soczystość oraz galaretkę, która jest wynikiem naturalnego uwalniania kolagenu.
W tym przepisie najlepiej sprawdza się szynka (kulka lub szynka z tłuszczykiem) połączona z boczkiem surowym. Dzięki temu gotowa wędlina będzie miała odpowiednią konsystencję i soczystość.
Składniki:
- 1 kg szynki wieprzowej,
- 500 boczku surowego bez skóry i chrząstek,
- 25 g peklosoli (lub mieszanki soli kamiennej z peklosolą 50/50),
- 5-6 ząbków czosnku,
- 1 czubata łyżka suszonego majeranku,
- 1 łyżeczka świeżo mielonego pieprzu,
- 150 ml lodowatej wody.
Sposób przygotowania:
- Mięso pokrój w kostkę ok. 2 cm lub zmiel na bardzo grubych oczkach. Boczek zmiel drobniej. Dzięki temu wędlina będzie miała strukturę mozaiki.
- Dodaj przyprawy i wyrabiaj masę, stopniowo dolewając wodę, aż mięso stanie się bardzo kleiste. Długie wyrabianie uwalnia białka odpowiedzialne za spojenie wędliny bez użycia sztucznych stabilizatorów.
- Masę odstaw do lodówki na 24 godziny, aby smaki się przegryzły, a sól odpowiednio zadziałała na strukturę mięsa.
- Napełnij osłonki białkowe lub ściśle owiń masę folią do parzenia.
- Parz w wodzie o temperaturze 75-80 stopni Celsjusza przez około 1,5 do 2 godzin, do uzyskania 68 stopni Celsjusza w środku wyrobu. Przekroczenie temperatury parzenia spowoduje wytopienie tłuszczu i powstanie suchej, niesmacznej struktury.
Domowa wędlina najlepiej smakuje na kromce świeżego, żytniego chleba na zakwasie, posmarowanej grubą warstwą masła. Idealnym dodatkiem jest ostry chrzan, ćwikła z buraczkami lub domowy sos tatarski. Na wielkanocnym talerzu nie może jej zabraknąć obok jajek faszerowanych i świeżego szczypiorku. Smacznego!