Gotowanie na Antarktydzie jest możliwe. Astrobiolog zdradził sekret

Gotowanie na Antarktydzie brzmi bardzo nietypowo. Siarczysty mróz i warunki pogodowe sprawiają, że staje się to sportem niemal ekstremalnym!

Obrazek
Ewa

Trochę samotności i nuta szaleństwa- gotowanie na Antarktydzie

Cyprien Verseux jest glacjologiem i astrobiologiem, pracującym w najbardziej odległej bazie naukowej na świecie: Stacji Concordia na Antarktydzie. Chociaż mogłoby się wydawać, że to Międzynarodowa Stacja Kosmiczna jest odludnym miejscem, to i tak jest bliżej cywilizacji niż ukryta głęboko w lodowych pustkowiach najbardziej odizolowanego i niegościnnego kontynentu Stacja Concordia.

Praca Cypriena i jego kolegów jest niezwykle ważna, ponieważ rzuca światło na zmiany klimatu w przeszłości i daje wgląd w możliwe zmiany w przyszłości.

Obrazek

Polska zima nie wypada przy tym tak źle

9 miesięcy mocnego mrozu, który uniemożliwia ucieczkę z tego miejsca- brzmi jak koszmar. Ale niekoniecznie dla naukowców. Zajęci zbieraniem próbek i badaniami nad zlodowaceniem szukają odrobiny rozrywki. Znajdują ją w... gotowaniu!

To najzimniejsze miejsce na Ziemi, gdzie zimą temperatury sięgają poniżej -80°Copowiada pracownik zbiórki
Obrazek

Gotowanie na Antarktydzie nie takie łatwe!

Dla zabawy Cyprien zdecydował się wyjść na zewnątrz i spróbować „gotowania".
Obrazy przeczące grawitacji żywo ilustrują okropnie niskie temperatury panujące na Antarktydzie Oczywiście, to nie jest piknik. Na sam widok zrobiło mi się zimno!

Na początku zimy brakuje nam świeżej żywności (nie mamy dostaw od początku lutego do początku listopada), więc jemy głównie mrożonki: biorąc pod uwagę, że temperatury nigdy nie są dodatnie, po prostu przechowujemy je w pojemnikach na zewnątrz. ” mówi Cyprien Verseux
Obrazek

No i chyba nici z jajecznicy

Gotowanie na Antarktydzie wcale nie jest takie łatwe. Pokona Cię nawet prosta jajecznica. Płynne żółtko? To kwestia sporna.

Obrazek
Obrazek

Nawet na ser nie ma co liczyć. Z ciągnącego się w... chrupiący

A może to po prostu serowe lizaki lodowe? Takie innowacje nikogo by nie zdziwiły. Ciekawe, czy mieszkańcy stacji tęsknią za gorącym, ciągnącym się serem...

Obrazek

Myślicie, że rosół dałby radę? :)

Nie od dziś wiadomo, że nic tak dobrze nie wchodzi w mroźne dni, jak gorący rosół. Moja babcia zawsze serwowała to wszystkim dzieciom po szaleństwie na podwórku. Okazuje się jednak, że na gotowanie na Antarktydzie pokonałoby nawet polską babcię.

Obrazek

Jednego możemy mu zazdrościć. Takich widoków!

Ale spokojnie, on na pewno też tęskno wzdycha do gorącej zupy i kotletów w wykonaniu swojej mamy. Moglibyśmy się czasem zamienić, ale gotowanie na Antarktydzie chyba lepiej sobie odpuścić.

Obrazek
Wybrane dla Ciebie
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯