Ta moda powraca co sezon. Specjaliści ostrzegają przed konsekwencjami

Co roku pojawia się ten sam problem – internet zalewają zdjęcia koszyków z zebranymi muchomorami. Dyskusje nie ustają, a zagorzałych fanów zbierania Amanity nie brakuje. Eksperci nie mają jednak wątpliwości.

Muchomory czerwone są grzybami trującymiMuchomory czerwone są grzybami trującymi
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Madeleine Steinbach
Ewa Malinowska

Zacznijmy od tego, że nie wszystkie muchomory są trujące; w polskich lasach znaleźć można także jadalne gatunki. Ich zbieranie wymaga jednak nie tylko dużej wiedzy, ale i najwyższej ostrożności, bo pomyłka z trującymi kuzynami może skończyć się tragicznie. Kluczową zasadą, którą warto zapamiętać, jest to, że wszystkie jadalne muchomory wymagają dokładnej obróbki termicznej, dopiero po niej są bezpieczne do spożycia.

Najczęściej mylone grzyby jadalne i trujące. Na to koniecznie zwróć uwagę

Nie zmienia to faktu, że Amanita Muscaria, czyli popularny muchomor czerwony jest trujący. Wiedzą to nawet najmłodsze dzieci, bo wizerunek grzyba z czerwonym kapeluszem i kropkami już w przedszkolu przedstawiany jest jako zagrożenie. Mimo to ciągle pojawiają się fani zbierania go podczas grzybobrania. Jedni wykorzystują go do obrzędów i rytuałów, inni twierdzą, że nalewka pozwala poradzić sobie z bólem lepiej niż apteczne środki.

Ekspertki nie mają wątpliwości

Muchomor czerwony (Amanita muscaria) to jeden z najbardziej rozpoznawalnych grzybów, ale choć kojarzony z bajkami, w rzeczywistości jest klasyfikowany jako grzyb trujący. Jego charakterystyczna, intensywnie czerwona barwa to natura ostrzegająca przed niebezpieczeństwem. Zawiera silnie działające substancje psychoaktywne, takie jak muscymol, jego prekursor kwas ibotenowy oraz muskazon. To właśnie ich obecność odpowiada za wywoływanie działania psychotropowego, które może prowadzić do gwałtownych i nieprzewidywalnych zmian percepcji, nastroju, funkcji poznawczych i zachowania.

Niebezpieczne muchomory czerwone
Niebezpieczne muchomory czerwone © Pixabay | LoggaWiggler

To halucynogenne działanie sprawia, że muchomor czerwony zyskał niechlubną popularność wśród osób poszukujących "odmiennych stanów świadomości". Zapytaliśmy pasjonatki grzybów i autorki najnowszej książki "Grzyby pełne smaków", czy warto zaryzykować.

- To bardzo niebezpieczna moda, ponieważ muchomor czerwony zawiera niezwykle niebezpieczne substancje toksyczne, których spożycie grozi zatruciem i poważnymi uszczerbkami na zdrowiu -  mówi Ida Kulawik

Niebezpieczna moda

Żadne domowe metody obróbki termicznej nie są w stanie w pełni zneutralizować zawartych w muchomorze toksyn. Poza silnymi dolegliwościami psychicznymi, spożycie tego grzyba może wywołać także suchość skóry i jamy ustnej, poszerzenie źrenic, a w poważniejszych przypadkach drgawki lub nawet śpiączkę. Substancje toksyczne, a szczególnie kwas ibotenowy, kumulują się przede wszystkim w kapeluszu grzyba, który jest najczęściej wykorzystywany do niebezpiecznych eksperymentów.

Z jednej strony mamy fascynację powrotem do korzeni, w których ten grzyb faktycznie odgrywał pewną rolę. Z drugiej – nie można zapominać, że muchomor czerwony jest gatunkiem trującym, zawierającym związki psychoaktywne i toksyczne, które mogą być bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Trudno więc nazwać to bezpiecznym trendem kulinarnym.  - dodaje Katarzyna Cichoń

Powszechny dostęp do suszonych muchomorów w sieci internetowej tylko potęguje zagrożenie, dając złudne poczucie bezpieczeństwa. Przestrzeganie przed uleganiem chwilowej modzie jest absolutnie kluczowe, nawet jeśli trzeba powtarzać się z tym tematem co roku. Żadna chwila "odmiennej świadomości" czy rzekoma ulga w bólu nie są warte ryzykowania własnego życia. Zbieranie i spożywanie muchomora czerwonego to w najlepszym wypadku igranie ze zdrowiem, a w najgorszym proszenie się o pomoc lekarską w stanie zagrożenia życia.

Wybrane dla Ciebie
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
W gofrach przemycam wysokobiałkowe warzywo. Smakują jak tradycyjne, a są zdrowsze
W gofrach przemycam wysokobiałkowe warzywo. Smakują jak tradycyjne, a są zdrowsze
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥