Jak schudnąć zdrowo 30 kg? Znani lekarze wyliczają zasady, dzięki którym to możliwe

Bracia Rodzeń opracowali i promują kilkuetapową metodę odchudzania, dzięki której - jak zapewniają - można zgubić 30 kilogramów. "To jest spokojna droga do zdrowia metabolicznego" - dodają w nagraniu, które opublikowali na YouTube. Lekarze radzą, by porzucić liczenie kalorii i nie katować się na siłowni. Na czym polega proponowana przez nich dieta?

ObrazekBracia Rodzeń podpowiadają, jak schudnąć 30 kilogramów - Pyszności; YouTube: Bracia Rodzeń (screenshot)

Łukasz i Mateusz Rodzeń to bracia bliźniacy, obaj z zawodu są lekarzami. Opracowali i promują metodę odchudzania, polegającą na siedmioetapowej zmianie stylu życia i nawyków żywieniowych. Mężczyźni prowadzą social media, w których tłumaczą, jak walczyć z nadprogramowymi kilogramami i chorobami powiązanymi z nadwagą czy otyłością. Metody stosowane przez braci Rodzeń w środowisku medycznym są uznawane za kontrowersyjne.

Bracia Rodzeń: skup się na zmianie stylu życia

Po pierwsze, lekarze radzą wykonać badania krwi, by sprawdzić funkcje tarczycy, poziom magnezu i witaminy D, elektrolity, profil lipidowy i krzywą insulinową. Wskazują, że dane te pozwolą określić stan zdrowia oraz możliwe odwracalne przyczyny otyłości. Niezbędna jest też konsultacja lekarska oraz zdobycie informacji na temat leków, jakie się spożywa.  Następnie należy uzupełnić wszelkie niedobory w organizmie (zwłaszcza potas, sód, magnez i witaminę D).

- Pamiętaj, ważenie przez pierwsze miesiące nie ma kompletnie sensu. Twój organizm będzie przebudowywał się, będą się zmieniać proporcje tkanki tłuszczowej, wody, tkanki mięśniowej Po drugie, BMI, czyli wskaźnik, który kazano nam przez wiele lat obliczać, kompletnie nie ma żadnego znaczenia. Daj sobie z tym spokój, skup się na zmianie stylu życia - tłumaczą lekarze.
Obrazek
Bracia Rodzeń uczulają przed częsty ważeniem się - Pyszności; Fot. Pixabay

Jak schudnąć 30 kg? Lekarze podpowiadają

Następnie, jak wyliczają, jest pora na naukę nowego stylu życia. Chodzi konkretnie o LCHF/keto, czyli metodę, która polega na ograniczeniu spożycia węglowodanów do poziomu poniżej 50 gramów na dobę. Lekarze zalecają, by jeść dużo białka - co najmniej 1,8 grama na kilogram docelowej masy ciała. Połączenie białka, tłuszczu i niskiej ilości węglowodanów, jak tłumaczą bracia Rodzeń, ma spowodować reset hormonów, odpowiadających za uczucie sytości i głodu.

- Węglowodany przyczyniły się do plagi otyłości, ponieważ powodują wyrzut insuliny, a insulina powoduje magazynowanie energii w postaci tkanki tłuszczowej. A kiedy dojdzie do tego fakt, że często spożywasz węglowodany i w zbyt dużej ilości, to insulinę masz na wysokim poziomie cały czas. Twoje magazyny wypełnione tłuszczem nigdy się nie otwierają, one tylko przyjmują energię, produkują tłuszcz, ale dopóki nie obniżysz insuliny, to one się nie otworzą i nie będzie możliwe spalanie tkanki tłuszczowej - wyjasniają bracia.

Lekarze dodają, że kolejnym etapem jest przejście na "zdrowe niejedzenia 16:8". To polega na wydłużaniu przerw między posiłkami. Chodzi to, by wciąż będąc na diecie niskowęglowodanowej, jeść w wąskim okienku czasowym, trwającym osiem godzin. Bracia Rodzeń zalecają, by omijać śniadania. Wskazują, że to najmniej potrzebny posiłek w ciągu dnia.

Obrazek
Bracia Rodzeń tłumaczą, co zrobić, by zacząć spalać tkankę tłuszczową - Pyszności; Fot. Pexels (Andres Ayrton)

Jak ćwiczyć, by zrzucić zbędne kilogramy?

Kolejnym etapem jest wdrożenie aktywności fizycznej. Według braci Rodzeń wystarczy trzy razy w tygodniu po 15 minut podejmować ćwiczenia oporowe, czyli takie, które aktywują głęboko położone mięśnie. W pozostałe dni polecają relaksować się spacerem, wizytami na basenie i innymi lekkimi aktywnościami. Dodają, że zbyt intensywne treningi stymulują produkcję kortyzolu, który uszkadza organizm.

- To jest spokojna droga do zdrowia metabolicznego i do tego, żeby w przyszłości zmniejszyć do minimum ryzyko takich chorób, jak cukrzyca, nadciśnienie; żeby za kilka, kilkanaście lat cieszyć się życiem, być w pełni samodzielnym i sprawnym umysłowo i fizycznie - tłumaczą bracia Rodzeń.
Wybrane dla Ciebie
Zawijam w szynkę i podaję jako przystawkę. To prosty, a efektowny sposób
Zawijam w szynkę i podaję jako przystawkę. To prosty, a efektowny sposób
Ten mazurek jest wyjątkowo szybki i łatwy. Najlepszy przepis dla zabieganych przed Wielkanocą
Ten mazurek jest wyjątkowo szybki i łatwy. Najlepszy przepis dla zabieganych przed Wielkanocą
Dodaj 3 sztuki do flaczków. Zupa nabierze wyrazistości i głębi
Dodaj 3 sztuki do flaczków. Zupa nabierze wyrazistości i głębi
Lekkie i wyjątkowo zdrowe jajka faszerowane. Podaj na Wielkanoc, a skuszą się nawet ci, co ciągle dbają o linię
Lekkie i wyjątkowo zdrowe jajka faszerowane. Podaj na Wielkanoc, a skuszą się nawet ci, co ciągle dbają o linię
Taka biała kiełbasa zaskoczy wszystkich i szybko stanie się hitem Wielkanocy. Tradycja i elegancja
Taka biała kiełbasa zaskoczy wszystkich i szybko stanie się hitem Wielkanocy. Tradycja i elegancja
Nie tylko wędzone szynki. Na Wielkanoc zaskocz gości delikatną i pyszną domową wędliną z kurczaka
Nie tylko wędzone szynki. Na Wielkanoc zaskocz gości delikatną i pyszną domową wędliną z kurczaka
Najlepszy tłuszcz do smażenia mielonych. Wychodzą rumiane, chrupiące i pełne smaku
Najlepszy tłuszcz do smażenia mielonych. Wychodzą rumiane, chrupiące i pełne smaku
Na wielkanocne śniadanie podaj białą kiełbasę w tym sosie. Jest tak pyszna, że nie trzeba nic więcej
Na wielkanocne śniadanie podaj białą kiełbasę w tym sosie. Jest tak pyszna, że nie trzeba nic więcej
Smaruję schab i wkładam do piekarnika. Sprawia, że mięso jest delikatne, kruche i soczyste
Smaruję schab i wkładam do piekarnika. Sprawia, że mięso jest delikatne, kruche i soczyste
Obtaczam w niej ziemniaki i piekę. Wychodzą obłędnie chrupiące i z kremowym środkiem
Obtaczam w niej ziemniaki i piekę. Wychodzą obłędnie chrupiące i z kremowym środkiem
Idealny sernik na ciepły, wiosenny dzień. Pięknie wygląda i jeszcze lepiej smakuje
Idealny sernik na ciepły, wiosenny dzień. Pięknie wygląda i jeszcze lepiej smakuje
Sycąca zupa z resztek z lodówki. Smakuje jak barszcz ukraiński, ale jest bez fasoli
Sycąca zupa z resztek z lodówki. Smakuje jak barszcz ukraiński, ale jest bez fasoli
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀