Jak sprawdzić, czy wędlina jest sztucznie "napompowana"? Ekspertka zdradza prosty trik z chusteczką

Wygląda smakowicie, pachnie jak z pieca, a kosztuje niewiele. Ale czy na pewno wiesz, co naprawdę kryje się w Twojej wędlinie? Ekspertka zdradza banalny trik z chusteczką, który w minutę pokaże, czy masz do czynienia z mięsem... czy tylko z wodą i dodatkami.

Jak sprawdzić, czy wędlina jest sztucznie "napompowana"?Jak sprawdzić, czy wędlina jest sztucznie "napompowana"?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Pawel Kacperek
Marcin Michałowski

Wędlina to klasyk na polskich stołach – ląduje na kanapkach, w sałatkach, a czasem stanowi szybką przekąskę między posiłkami. Na pierwszy rzut oka wydaje się apetyczna, soczysta, pachnąca wędzonką lub przyprawami. Ale gdy przyjrzeć się jej bliżej, może się okazać, że z mięsem ma mniej wspólnego, niż sądziliśmy. W rzeczywistości często bywa "napompowana" wodą i dodatkami, które mają tylko jedno zadanie – zwiększyć wagę produktu i tym samym zmniejszyć jego koszt produkcji. Efekt? Wędlina, która wygląda jak luksusowa, wcale nie musi być dobra jakościowo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szybki, chrupiący i pełen smaku. Zamiast podawać bób z masłem, robię tę mieszankę

Na szczęście istnieje banalnie prosty sposób, by sprawdzić, czy mamy do czynienia z wędliną "wodnistą", czy naprawdę solidnym mięsem. I co najważniejsze – nie potrzebujesz do tego laboratorium ani lupy. Wystarczy… papierowa chusteczka.

Wędlina pod lupą: zrób test z chusteczką

O tej sztuczce coraz głośniej w mediach społecznościowych – a wszystko za sprawą dr Karoliny Kowalczyk, dietetyczki i technolog żywności, która wyjaśnia, jak rozpoznać jakość wędliny bez czytania skomplikowanych składów.

— Wystarczy, że weźmiesz plasterek tej szynki, kiełbasy bądź jakiekolwiek wędzonki i położysz ją na kawałek chusteczki lub ręcznika papierowego i przyciśniesz kolejnym — tłumaczy ekspertka w mediach społecznościowych.

Banalnie proste, prawda? Wystarczy wziąć plasterek szynki, kiełbasy lub dowolnej wędzonki i położyć go na ręczniku papierowym lub suchej chusteczce. Następnie delikatnie przyciskamy go drugim kawałkiem papieru. Co dalej?

Jeśli na papierze zostanie wyraźny, wilgotny ślad – to znak, że wędlina zawiera sporo wody lub została potraktowana mieszanką wody i soli peklującej. Mówiąc wprost: jest sztucznie "napompowana". Taki produkt nie tylko traci na wartości odżywczej, ale często szybciej się psuje, a jego smak również pozostawia wiele do życzenia.

Dlaczego wędlina bywa sztucznie nawilżana? Sprawa jest prosta – chodzi o pieniądze

Nie ma w tym żadnej magii, ani niestety – żadnej troski o konsumenta. Dodatek wody to jeden z najstarszych i najtańszych sposobów, by "podrasować" wagę produktu, jednocześnie obniżając koszt jego produkcji. Producent zamiast mięsa "wkłada" w wędlinę wodę, co pozwala mu sprzedać większą objętość za niższą cenę. A niska cena na etykiecie w sklepie często bywa decydującym czynnikiem przy wyborze.

Tyle że ta oszczędność bywa pozorna. Ostatecznie bowiem klient płaci za coś, co w większości składa się z wody, a nie z wysokiej jakości mięsa. I choć nie wszystkie tanie wędliny są złe, warto pamiętać: im niższa cena, tym większa szansa, że w środku znajdziemy więcej dodatków niż rzeczywistego mięsa.

Wybrane dla Ciebie
Co piątek robię to danie. W PRL-u niemal każdy jadł, a teraz wielu się brzydzi
Co piątek robię to danie. W PRL-u niemal każdy jadł, a teraz wielu się brzydzi
Sezonowe ciasto do popołudniowej kawy. Cała blacha zniknie w mig
Sezonowe ciasto do popołudniowej kawy. Cała blacha zniknie w mig
Większość uważa to za uciążliwy chwast. Po zaparzeniu smakuje lepiej niż najdroższa herbata
Większość uważa to za uciążliwy chwast. Po zaparzeniu smakuje lepiej niż najdroższa herbata
Rewolucja na piątkowy obiad. Zapomnij o panierce, te rybne kulki to kulinarny strzał w dziesiątkę
Rewolucja na piątkowy obiad. Zapomnij o panierce, te rybne kulki to kulinarny strzał w dziesiątkę
Polska kiełbasa na drugim miejscu. Jaka okazała się lepsza?
Polska kiełbasa na drugim miejscu. Jaka okazała się lepsza?
Lepsze niż masło i twarożek. Greckie smarowidło zachwyca puszystością
Lepsze niż masło i twarożek. Greckie smarowidło zachwyca puszystością
Smakuje jak pierogi, robi się szybciej. Chłopski makaron hitem
Smakuje jak pierogi, robi się szybciej. Chłopski makaron hitem
Gruzińska pasta ciekawsza od hummusu. Smakuje bajecznie, chociaż wygląda średnio
Gruzińska pasta ciekawsza od hummusu. Smakuje bajecznie, chociaż wygląda średnio
Obłędnie kremowy sos i chrupiące pieczarki. Ten tani przepis na obiad zawsze wychodzi
Obłędnie kremowy sos i chrupiące pieczarki. Ten tani przepis na obiad zawsze wychodzi
Dodajemy je do ciast i kładziemy na gofrach. Cukrowa bomba
Dodajemy je do ciast i kładziemy na gofrach. Cukrowa bomba
Szybki sernik, który zawsze wychodzi. Ten składnik to klucz do sukcesu
Szybki sernik, który zawsze wychodzi. Ten składnik to klucz do sukcesu
Na usta Romana skusi się każda pani. Takiego ciasta nie powstydziłaby się najlepsza cukiernia
Na usta Romana skusi się każda pani. Takiego ciasta nie powstydziłaby się najlepsza cukiernia
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀