O gustach się nie dyskutuje, ale jest kilka zasad dotyczących mielonych, które uchodzą za... pożądane. Jednym z czynników sprawiających, że wszyscy kochamy tę potrawę, jest chrupiąca skórka okalająca soczyste wnętrze. Mówi się, że aby dojść do perfekcji w czymkolwiek potrzeba lat praktyki, prób i błędów i wylanego z czoła potu. My spróbujemy oszczędzić wam tych trudów i podamy - jak na tacy - kilka prostych sposobów na totalnie chrupiącą skórkę w waszych kotletach!
Jak zrobić mielone z chrupiącą skórką?
Jeśli gotujesz obiad dla kilkuosobowej rodziny, zrozumiałe jest, że chcesz wrzucić na patelnię jak najwięcej kotletów naraz. Okej, doskonale to rozumiem. Nie musisz przecież smażyć każdego z osobna. Zadbaj jednak o odstęp między skwierczącymi na tłuszczu mielonymi. To może źle wpłynąć na smażenie się ,,boków” twoich kotletów, a chcemy uniknąć dużego kontrastu między zarumienieniem się stron!
Kontroluj temperaturę!
Chodzi oczywiście o temperaturę oleju, nie twojego czoła. Wśród braci kucharskiej przyjmuje się, że płytkie smażenie wieprzowiny powinno odbywać się w temperaturze nie niższej niż 170 stopni. Jeśli w twojej kuchni zabrakło akurat termometru kuchennego, możesz ją sprawdzić za pomocą kawałka... chleba. Wrzucony na olej powinien się zarumienić już w kilkanaście sekund. Jeśli tak jest, możesz startować z mielonymi!
Smaż, nie duś!
Chociaż brzmi to nieco makabrycznie, musisz uwierzyć, że dalej chodzi tylko o kotlety. Chodzi tu o ilość tłuszczu na twojej patelni. Jeśli cię poniesie i postanowisz zalać olejem swoje mielone aż po czubek, możesz spowodować, że zamiast usmażyć, to udusisz swoje kotlety. Tak się stanie zwłaszcza wtedy, kiedy temperatura tłuszczu nie będzie wystarczająco wysoka - co jest częstym następstwem wlania na patelnie zbyt dużej ilości oleju. Są różne szkoły, ale naszym zdaniem, 1/3 poziomu tłuszczu w stosunku do wysokości mielonych jest w sam raz.
Podsumowując: trzymaj się tych trzech prostych zasad, by osiągnąć efekt chrupiącej skórki w swoich kotletach. Odpowiednie rozmieszczenie na patelni, temperatura i ilość oleju to klucz do udanych mielonych, a co za tym idzie - pysznego obiadu!
Dla chętnych większej ilości wrażeń prezentujemy nasz film na YouTube. Uczymy w nim, jak zrobić pieczeń z mięsa mielonego w boczku z ziemniaczanym farszem: