Jest tańszy i zdrowszy od karpia. Dietetycy radzą, by jeść nie tylko od święta

Każdego roku w Wigilię na naszych stołach pojawiają się najróżniejsze dania rybne. Obok karpia kładziemy zawsze śledzie, które najczęściej dodajemy do sałatek lub po prostu zajadamy się wersją marynowaną. Chociaż to niepozorna ryba, ma wiele zalet, a do tego należy do tych najzdrowszych.

ŚledzieŚledzie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paulina Hermann

Nie ulega wątpliwości, że ryby to jedne z najzdrowszych produktów spożywczych. Powinniśmy dość często po nie sięgać. Lekarze zalecają, by robić to co najmniej dwa razy w tygodniu. Ryby są bogate w witaminy oraz szereg minerałów, co sprawia, że świetnie wspierają nasze organizmy. Dlatego też śledź jest dobry nie tylko od święta. To bogactwo kwasu omega 3 i omega 6. Jest o wiele zdrowszy od karpia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rożki z niespodzianką to genialny patent na fenomenalną przekąskę

Śledź czy karp? Która ryba jest bogatsza w składniki odżywcze?

Okazuje się, że śledź przewyższa inne ryby pod względem zawartości kwasów omega 3, które skutecznie obniżają poziom cholesterolu i cukru we krwi, a także poprawiają profil lipidowy organizmu. Dzięki regularnemu jedzeniu śledzi zmniejsza się prawdopodobieństwo zapadnięcia na schorzenia układu krwionośnego. Spożywanie ryb zapobiega miażdżycy, udarom i zawałom serca.

Oprócz tego kwasy omega 3 wspierają układ nerwowy i wspomagają rozwój oraz pracę mózgu. Oprócz tego regulują ciśnienie krwi. Śledzie mają też właściwości przeciwzapalne, a regularne ich jedzenie może nawet zmniejszyć prawdopodobieństwo zachorowania na niektóre nowotwory.

Śledzie
Śledzie © Pixabay

Śledzie zawierają też więcej jodu niż karp, co ma wpływ na tarczycę i hormony przez nią wytwarzane, dlatego są świetnym wyborem dla osób, które mają problem z tym gruczołem. Są też bogate w witaminę B12 (kobalaminę), która wspiera układ nerwowy, pokarmowy oraz krwionośny.

Wybrane dla Ciebie
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀