Kuchnia polska obfituje w dania, które w innych zakątkach świata budzą spore zdziwienie. Łączenie owoców z ciastem pierogowym, słodkie obiady czy dodatek kwaśnej śmietany do owocowego nadzienia dla wielu obcokrajowców brzmią z początku dość abstrakcyjnie. Jednak wystarczy jeden kęs, by obawy ustąpiły miejsca prawdziwemu zachwytowi.
Mickey Kim na swoich kontach w mediach społecznościowych oraz YouTubowym kanale "Kim Jestem - Koreańczyk w Polsce" podjął wyzwanie. Po niezbyt udanej próbie z zupą mleczną i zachwytami nad kotletem jajecznym, postanowił zabrać się za pierogi z jagodami.
WIDEOLeniwe z jagodami jak u babci! Gotowe w kilka minut
Pierwszy raz z letnim klasykiem
W swoim nagraniu Koreańczyk postanowił zmierzyć się z potrawą, bez której wielu z nas nie wyobraża sobie letniego sezonu - pierogami z jagodami. Jak sam przyznał na samym początku, był to jego debiut z tym daniem i nie ukrywał przy tym ciekawości.
— Pierogi z jagodami... To pierwszy raz, ciekaw jestem, jak to smakuje. No to ciśniemy! — zapowiedział z uśmiechem.
Pierwszy kęs bez żadnych dodatków od razu zyskał jego uznanie. Ze śmiechem na ustach zaskoczony Mickey przyznał, że brakuje mu słów, by opisać ten zachwyt.
— Nie wiem, co mam powiedzieć. Zobacz na to, człeniu! Czujesz to? Bo ja tak — emocjonował się, prezentując do kamery fioletowe nadzienie.
Gdy na talerzu pojawiła się miseczka ze śmietaną, twórca nie wahał się ani chwili i zanurzył w niej pieroga. A później zrobił to jeszcze raz — i wcale mu się nie dziwimy, bo przy dobrych pierogach ciężko poprzestać na jednej sztuce.
- Bez śmietany super, ale ze śmietaną rozwala system - skwitował.
Później w miseczce wylądował już cały pieróg, a śmietana otoczyła każdy kawałek ciasta.
— Mogę śmiało powiedzieć: dlaczego dopiero teraz? — zapytał retorycznie Mickey.
Talerz opustoszał w mgnieniu oka
Porcja znikała z talerza w ekspresowym tempie. Sięgając po ostatnią sztukę, podsumował całą degustację z ogromnym zachwytem, nie szczędząc ciepłych słów polskiemu przysmakowi.
Pod nagraniem natychmiast posypała się lawina komentarzy od zachwyconych Polaków. Widzowie nie tylko cieszyli się z entuzjazmu Mickeya, ale i zauważyli, że tym razem Koreańczyk powstrzymał się od swojego stałego nawyku, czyli dodawania tradycyjnego kimchi do niemal każdego polskiego dania.
Polska kuchnia, chociaż czasem pełna nieoczywistych połączeń, potrafi rozkochać w sobie nawet osoby pochodzące z zupełnie innych kultur. Zdecydowanie możemy być z niej dumni, a Mickey ciągle udowadnia to na swoim kanale.