Koreańskie kluchy konkurują ze śląskimi. Zdziwiłam się, jak się je robi

Choć w Polsce królują kluski śląskie, ich dalecy koreańscy kuzyni również zasługują na chwilę uwagi. Kluski ryżowe zanurzone w pikantno-słodkim sosie to prawdziwa uczta dla podniebienia i smakowita podróż do Azji.

Koreańskie kluchy konkurują ze śląskimiKoreańskie kluchy konkurują ze śląskimi
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Natalia Strumińska

Tteokbokki to prawdziwa ikona kuchni koreańskiej – danie z ryżowych klusek, czyli tteok, podawanych w aromatycznym, pikantno-słodkim sosie gochujang. Brzmi dość egzotycznie, a przez to może wydawać się skomplikowane, jednak poza obco brzmiącymi nazwami, nic tu nie jest trudne. Co ważne, nie musisz samodzielnie wyrabiać klusek w domu. W popularnych sieciówkach coraz częściej można znaleźć produkty nawiązujące do kuchni koreańskiej, w tym właśnie gotowe kluski ryżowe. Ich cena zaczyna się już od 7,99 zł za 300 gramów, co znacząco ułatwia przygotowanie dania i pozwala skupić się na sosie oraz dodatkach.

Chrupiące trójkąciki z papieru ryżowego. W środku czekają pyszne dodatki

Czym różnią koreańskie kluski od polskich?

Już na pierwszy rzut oka widać, że koreańska i polska wersja klusek znacząco się różnią, zwłaszcza kształtem, ale też składem, strukturą i sposobem podania. Koreańskie kluski, w przeciwieństwie do naszych śląskich, nie powstają z ziemniaków, lecz z mąki ryżowej. Dzięki temu mają miękką, sprężystą i lekko kleistą konsystencję, która doskonale chłonie sosy, szczególnie te pikantne i wyraziste. To zupełnie inna tekstura niż w przypadku klasycznych śląskich klusek, które są bardziej zwarte i zwykle podawane z gulaszem lub sosem mięsnym.

Przepis na tteokbokki

Składniki:

  • 500 g klusek ryżowych (tteokbokki),
  • 600 ml bulionu warzywnego,
  • 1 mała marchewka,
  • 1 szalotki,
  • 20 g pasty gochujang (lub 60 g sosu słodko-pikantnego),
  • 60 g ketchupu,
  • 15 ml sosu sojowego,
  • 10 g cukru trzcinowego,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 10 g białego sezamu,
  • 5 ml oleju sezamowego,
  • pół łyżeczki papryki gochugaru lub papryki słodkiej,
  • pęczek szczypiorku.

Sposób przygotowania:

  1. W dużym garnku zagotuj bulion warzywny.
  2. W tym czasie obierz marchewkę i pokrój ją w cienkie słupki, szalotkę posiekaj w półplasterki, a czosnek przeciśnij przez praskę. Wrzuć warzywa do bulionu i gotuj kilka minut, aż zaczną mięknąć.
  3. Kluski przepłucz pod zimną wodą i dodaj do garnka.
  4. Gotuj je przez około 2 minuty, delikatnie mieszając, by się nie skleiły.
  5. W osobnej miseczce połącz wszystkie składniki sosu i dokładnie je wymieszaj.
  6. Dodaj sos do garnka, wsyp sezam, wlej olej sezamowy, przykryj i gotuj na średnim ogniu przez około 10 minut, aż kluski będą miękkie i lekko ciągnące.
  7. Na koniec dodaj posiekany szczypiorek i od razu podawaj danie na ciepło. Gotowe!
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀