Królowało na polskich stołach, a teraz mało kto po nie sięga. To mięso jest zdrowsze od kurczaka
Na bogatych staropolskich stołach nie brakło dzikiej zwierzyny, która dostarczała więcej wartości odżywczych niż mięso popularnych dzisiaj kurczaków. Jednym z największych przysmaków było mięso z bażanta. Dzisiaj jest trudno dostępne – nic więc dziwnego, że mało kto wie, jak dobrze je przygotować.
Na dawnych dworskich ucztach bażant był traktowany jako prawdziwie królewski rarytas, będący symbolem bogactwa i kulinarnego kunsztu. Podawano go z wielką celebracją, często piekąc go w aromatycznych przyprawach, takich jak jałowiec czy goździki, które podkreślały jego szlachetny, dziki charakter. Specyficzny aromat i wyjątkowo delikatne mięso sprawiały, że to właśnie ten ptak był gwoździem programu staropolskich biesiad, zachwycając gości swoją teksturą oraz wykwintnym smakiem, który do dziś uznawany jest za kulinarny synonim luksusu.
Pampuchy z gulaszem cielęcym. Przepis na wspaniały obiad
Mięso bogate w wartości odżywcze
Współcześnie bażant ceniony jest nie tylko za walory smakowe, ale przede wszystkim ze względu na właściwości odżywcze, pod wieloma względami przewyższające właściwości mięsa drobiowego, zwłaszcza z hodowli przemysłowych. Jest niskokaloryczne i chude, a jednocześnie bogate w pełnowartościowe białko i kluczowe minerały, takie jak żelazo, magnez czy cynk. Dzięki wysokiej zawartości witamin z grupy B mięso dzikiego ptaka wspiera pracę układu nerwowego i serca. Obecność selenu wzmacnia odporność i pomaga w obniżaniu poziomu złego cholesterolu, z czym niestety mierzy się dzisiaj wielu polskich seniorów.
Przepis na pieczonego bażanta z kapustą kiszoną i winogronami
Mięso warto zamarynować nawet na kilka godzin przed pieczeniem. Wtedy wyjdzie bardziej soczyste i lepiej przejdzie aromatem przypraw.
Składniki:
- 1 młody, wyprawiony bażant,
- 3 łyżki miękkiego masła,
- 1 ząbek czosnku,
- 10 roztartych jagód jałowca,
- szczypta suszonego tymianku,
- szczypta świeżo zmielonego czarnego pieprzu,
- szczypta mielonych goździków,
- 3 plasterki słoniny,
- 1 kg kapusty kiszonej,
- 150 ml białego wina wytrawnego,
- 250 g winogron.
Sposób przygotowania:
- Masło wymieszaj z czosnkiem przeciśniętym przez praskę, roztartym jałowcem, tymiankiem, czarnym pieprzem i zmielonymi goździkami.
- Takim aromatycznym masłem natrzyj dokładnie mięso bażanta – z zewnątrz i w środku. Następnie obłóż bażanta plasterkami słoniny i mocno zwiąż sznurkiem.
- Połóż ptaka w piekarniku na kratce, włącz program do grillowania i opiekaj przez 20 minut.
- Następnie przełóż mięso (razem ze słoniną) do naczynia żaroodpornego. Ułóż na odciśniętej kapuście kiszonej. Podlej białym winem i tłuszczem, który się wytopił w czasie grillowania ptaka.
- Przykryj pokrywką lub folią aluminiową i wstaw do piekarnika na kolejne 40 minut (temperatura 160 stopni Celsjusza).
- Wyjmij naczynie z piekarnika, a pod kapustę włóż winogrona. Zdejmij sznurek i słoninę z bażanta.
- Podawaj z kremowym purée ziemniaczanym.
Na podstawie przepisu z książki Erny Horn, "Potrawy z dziczyzny". Autorka proponuje jako dodatek do pieczonego bażanta również purée z selera lub soczewicy.