Ma szansę przebić nawet papieskie kremówki. Nie oprze się żaden łasuch

Złociste i chrupiące ciasto wypełnione aksamitnym kremem i skąpane w pachnącym syropie. Opis tego greckiego deseru brzmi bardzo zachęcająco, a po jego skosztowaniu przekonamy się, że w tych słowach nie było przesady. Jak przygotować galaktoboureko?

ObrazekPyszności - Fot. Getty Images
Katarzyna Gileta

Galaktoboureko - co to jest?

Choć Grecy uznają galaktoboureko za narodowy specjał, jego korzeni należy raczej szukać w Turcji, na południowo-wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego, gdzie od stuleci żyją Lazowie – pochodząca z Kaukazu grupa etniczna o bardzo ciekawej kulturze, także kulinarnej. To prawdopodobnie wśród nich narodziła się receptura burka, czyli placka z ciasta filo, pierwotnie nadziewanego mocno przyprawionym farszem z mięsa (tradycyjnie baraniny lub jagnięciny), różnych serów oraz warzyw (szpinaku, pora).

Z czasem powstała też jego słodka wersja, zwana laz böreği, z nadzieniem na bazie mleka, masła, mąki kukurydzianej i cukru. Przysmak szybko upowszechnił się w całym Imperium Osmańskim, bardzo polubili go również Grecy, którzy jednak zmodyfikowali nieco recepturę, tworząc deser nazwany galaktoboureko. Głównym składnikiem kremu jest semolina (mąka ze zmielonej pszenicy durum), a na niepowtarzalny smak specjału wpływa też cytrusowo-cynamonowy syrop, którym polewane jest ciasto.

Przygotowanie galaktoboureko jest trochę pracochłonne, ale efekt wynagrodzi ten trud.

Ciasto filo – robić czy kupić?

Obowiązkowym elementem galaktoboureko jest ciasto filo, wyrabiane z mąki, wody oraz niewielkiej ilości oliwy lub białego octu. To produkt bardzo uniwersalny, jednak jego przygotowanie jest dość żmudne i czasochłonne, wymaga również sporego doświadczenia, zwłaszcza przy wałkowaniu i rozciąganiu, czynności niezbędnych do uzyskania cienkich, niemal przezroczystych warstw. Potrzeba do tego także dużego stołu i odpowiedniego wałka.

Dlatego obecnie największą popularnością cieszy się gotowe ciasto filo, wyrabiane w specjalnych maszynach i dostępne w wielu sklepach, świeże lub mrożone. Niestety, w składzie tego typu produktów znajdziemy zwykle nie tylko wodę, mąkę i sól, ale również liczne emulgatory, regulatory kwasowości i substancje konserwujące (wśród nich kontrowersyjny sorbinian potasu, którego nadmiar może powodować reakcje alergiczne). Kupując gotowe ciasto, wybierajmy takie, które ma jak najmniej takich dodatków.

Ciasto filo należy rozmrażać powoli, najlepiej na całą noc umieszczając zapakowane w lodówce. Po otwarciu trzeba je wykorzystać w całości, ponieważ szybko obsycha i traci swoje walory, przede wszystkim zaczyna się rwać. Zaraz po wyjęciu z opakowania warto je przykryć wilgotną ściereczką.

Obrazek
Pyszności - Fot. Getty Images

Przepis na galaktoboureko

Zaczynamy od przyrządzenia syropu. Do rondelka wlewamy wodę (1,5 szklanki), dodajemy cukier (2,5 szklanki), laskę cynamonu, skórkę stratą z cytryny oraz sok z cytryny (łyżeczkę). Gotujemy, aż do rozpuszczenia cukru, zdejmujemy z ognia, dokładamy miód (łyżkę), mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia.

Czas na krem. Do garnka wlewamy mleko (2 szklanki), śmietanę kremówkę (2 szklanki), dodajemy cukier (szklanka). Zagotowujemy, po czym dodajemy semolinę, którą możemy zastąpić kaszą manną (szklanka) i ekstrakt waniliowy (łyżeczka), cały czas mieszając. Zmniejszamy ogień i wciąż mieszamy – masa powinna nabrać kremowej konsystencji. Zdejmujemy garnek z kuchenki, dodajemy masło (2 łyżki), po czym odstawiamy do lekkiego ostygnięcia, co pewien czas mieszając.

Cztery białka ubijamy z cukrem (3 łyżki) na sztywną pianę, ucieramy też cztery żółtka z cukrem (3 łyżki) na gęstą, puszystą masę. Powoli łączymy białka z żółtkami, na koniec dodajemy do kremu, dokładnie i delikatnie mieszamy.

Dużą blachę do pieczenia smarujemy masłem, po czym wykładamy sześcioma arkuszami ciasta filo, tak by wystawały poza krawędzie naczynia. Każdy z nich obficie smarujemy roztopionym masłem. Nakładamy krem, zawijając na niego płaty ciasta. Na wierzchu układamy kolejne sześć arkuszy filo, znów smarując je masłem. Nacinamy nożem, tworząc kwadratową mozaikę.

Ciasto pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 st., przez 60-75 minut, aż stanie się złociste i chrupiące. Po wyjęciu od razu polewamy schłodzonym syropem. Podajemy po jego wchłonięciu.

Galaktoboureko najlepiej smakuje w dniu przygotowania.

Autor: Rafał Natorski

Na naszym kanale YouTube znajdziesz świetny przepis na fit sernik kinder bueno:

Wybrane dla Ciebie
Taka wieprzowina rozpływa się w ustach. Kupisz ją w popularnych sklepach
Taka wieprzowina rozpływa się w ustach. Kupisz ją w popularnych sklepach
Przedwojenna zupa jarzynowa ratowała przed głodem. Dziś mało kto pamięta ten przepis
Przedwojenna zupa jarzynowa ratowała przed głodem. Dziś mało kto pamięta ten przepis
Najlepszy sposób na nadziewanie pączków. Nic z nich nie wypłynie
Najlepszy sposób na nadziewanie pączków. Nic z nich nie wypłynie
W Azji jedzą od setek lat. Ta skórka ma dużo białka, wapnia i żelaza
W Azji jedzą od setek lat. Ta skórka ma dużo białka, wapnia i żelaza
Strzelczyk poszedł na placki w Szczyrku. Pokazał rachunek
Strzelczyk poszedł na placki w Szczyrku. Pokazał rachunek
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Zapomnij o cytrynie. Ten owoc jest prawdziwą bombą witaminy C
Zapomnij o cytrynie. Ten owoc jest prawdziwą bombą witaminy C
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯