Rosół wyjdzie gorzki i straci klarowność. Odpowiada za to popularna przyprawa
Pewne przyprawy wrzucamy do rosołu automatycznie, nie zastanawiając się nad ich odpowiednią ilością czy działaniem. Dwa-trzy listki sprawiają, że bulion nabiera wyrazistości i dobrze znanego aromatu. W tym przypadku lepiej unikać nadmiaru.
Liście laurowe to dodatek, bez którego nie wyobrażamy sobie rosołu. Razem z zielem angielskim tworzą obowiązkowy zestaw startowy. Te przyprawy dodajemy na samym początku gotowania mięsnego wywaru. Długie gotowanie na wolnym ogniu działa na korzyść, ponieważ aromat zamknięty w suszonych liściach wydobywa się powoli. Przyprawa jest również wykorzystywana w medycynie naturalnej.
Rozgrzewająca zupa meksykańska. Jest tak sycąca, że drugie danie jest zupełnie zbędne
Ile liści laurowych powinno pływać w rosole?
Aromatyczne liście to obowiązkowy dodatek do zup, sosów i gulaszy, jednak nie bez znaczenia jest ich ilość – 3 listki wystarczą, aby nadać potrawie wyrazistości i nie przytłumić naturalnego smaku. Jednak łatwo przesypać przyprawę, czego skutkiem może być mętny rosół o drażniącym, "aptecznym" zapachu z dotkliwie wyczuwalną goryczką.
Jeśli dodasz za dużo liści, trudno będzie uratować rosół. Możesz próbować z dodatkiem większej ilości marchewki, która zwiększy ilość słodyczy. Pomocne są też triki na klarowanie rosołu. Jednak najlepsze rezultat uzyskasz, gdy odlejesz część bulionu i uzupełnisz brak świeżą porcją wody. Rosół dalej gotuj na wolnym ogniu do uzyskania odpowiedniego smaku.
Liście laurowe nie tylko do rosołu
Mało kto stosuje je w takiej formie, ale w medycynie naturalnej są na wagę złota. Napar z liści laurowych to naturalny środek przeciwbólowy. Zawarte w nich olejki eteryczne łagodzą bóle głowy wywołane stresem i zmęczeniem oraz bóle reumatyczne. Wykazują również działanie antyoksydacyjne, wspierając odbudowę komórek.
Z kolei płukanka z liści laurowych ma korzystny wpływ na włosy i może spowolnić proces siwienia. To zasługa euganolu, który stymuluje cebulki włosowe, oraz manganu, który bierze udział w produkcji melaniny, czyli naturalnego pigmentu, odpowiadającego za kolor włosów.