Małpi rosół to hit z PRL. Ta zupa powstaje z tanich składników i jest łagodna dla żołądka
Można było ją przygotować na bazie wczorajszego rosołu lub od podstaw – z kilku prostych warzyw zalanych wodą. Nazywano ją małpim rosołem lub zupą nylonową ze względu na szklisty kożuch, który zastygał na jej powierzchni.
W PRL-u zupa jarzynowa z kaszą manną często pojawiała się w stołówkach szkolnych i pracowniczych w poniedziałki, kiedy obowiązywał "dzień bezmięsny". Rozporządzenie wydał minister handlu wewnętrznego Mieczysław Lesz w 1959 roku ze względu na ograniczoną ilość mięsa w handlu. Przy czym do zakazu nie podchodzono bardzo restrykcyjnie – dopuszczano gotowanie zup na rosole, a do ziemniaków, placków czy pierogów podawano okrasę ze słoniny. Klasyką w poniedziałki była zupa grysikowa, która pomimo ubogiego składu dawała uczucie sytości.
Zimowa zupa krem z pieczonych warzyw
Królowała na oddziałach gastroenterologicznych
Zupa była lekkostrawna i dzięki dodatkowi kaszy manny działała osłonowo na jelita. Z tego powodu wiele osób nazywało ją również "zupą szpitalną". Jednak nie zawsze pozytywnie wpływała na pracę układu pokarmowego, bo niektórzy już na sam jej widok dostawali mdłości. Była krytykowana nie tylko za brak mięsnej wkładki, ale także ze względu na jałowy smak.
Nazwa "nylonówka" nawiązuje do popularnych w PRL-u pończoch, które przypominał kożuch pływający na powierzchni zupy. Dzisiaj wiele osób wraca do tego przepisu z sentymentem, a zupę z kaszą manną polecają dietetycy na poprawę trawienia. Często jest gotowana w żłobkach i przedszkolach, a dzieci doceniają jej łagodny smak i gęstą konsystencję, przypominającą kisiel.
Przepis na małpi rosół
W PRL-u do zupy często dodawano fasolkę szparagową. Posypywano obficie koperkiem lub natką pietruszki.
Składniki:
- 2 ziemniaki,
- 2 marchewki,
- 1 pietruszka,
- kawałek selera,
- pół pora,
- 1 cebula,
- 2 l wody,
- 3 liście laurowe,
- kilka ziaren ziela angielskiego,
- 4 łyżki kaszy manny,
- sól i pieprz do smaku.
Sposób przygotowania:
- Wszystkie warzywa umyj i obierz ze skórek.
- Ziemniaki pokrój w kostkę, a marchewkę, pietruszkę i selera zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Pora pokrój w plasterki.
- Cebulę opal nad palnikiem i wrzuć w całości do garnka razem z pozostałymi warzywami.
- Wlej 2 litry wody, dorzuć liście laurowe, ziele angielskie i gotuj, aż warzywa będą miękkie – od momentu wrzenia na wolnym ogniu.
- Gdy warzywa będą miękkie, dodaj kaszę i energicznie wymieszaj. Gotuj przez chwilę, aż zupa nabierze gęstej konsystencji.
- Dopraw solą i pieprzem do smaku.