Istnieje wiele zdrowych sposobów na zagęszczenie zupy – takich, które nie tylko poprawiają jej konsystencję, ale również wzbogacają potrawę o dodatkowe składniki odżywcze. Mąką znajduje się na końcu listy. Co więcej, skorzystanie z innego sposobu wcale nie jest trudniejsze. To bardziej kwestia przyzwyczajeń kulinarnych niż wygody, a na pewno nie dbałości o zdrowie czy smak potrawy. Mąka wyraźnie tłumi inne składniki i przyprawy w zupie. Sprawia, że danie traci głębię, staje się mdłe i płaskie. Sposób z żółtkiem to zupełnie inna bajka – zupa nabiera kremowej konsystencji, staje się gładka i aksamitna, a jednocześnie zachowuje naturalny smak.
WIDEOKotlety mielone z niespodzianką. Ten farsz to prawdziwe mistrzostwo
Jak zagęścić zupę żółtkiem?
Najpierw oddziel żółtko od białka – białka możesz zamknać w słoiku i dorzuć do jajecznicy kolejnego dnia rano. Jedno lub dwa żółtka umieść w miseczce i rozmieszaj przy pomocy rózgi. Następnie stopniowo dodawaj kilka łyżek gorącego wywaru z zupy i energicznie mieszaj, aby zahartować żółtko – w ten sposób unikniesz jego ścięcia się w zupie. Kontynuuj dodawanie gorącego płynu do momentu, aż żółtka będą ciepłe. Potem powoli wlej mieszankę do garnka z zupą. Energicznie wymieszaj i już nie doprowadzaj zupy do wrzenia, bo wtedy może stracić aksamitną konsystencję.
Inne sposoby na zdrowe zagęszczenie zupy
Zupę możesz zagęścić również warzywami z wywaru – wystarczy zmiksować je blenderem na gładkie purée i dodać z powrotem do zupy. W tym celu możesz wykorzystać ugotowane ziemniaki, marchew, dynię, bataty czy kalafior. Inną opcją jest użycie strączków, takich jak ugotowana soczewica czy fasola, które po zmiksowaniu nadają zupie kremową konsystencję i dostarczają więcej białka oraz błonnika.
Można również wykorzystać zdrowe zboża lub nasiona, takie jak płatki owsiane, kasza jaglana, ryż, siemię lniane czy nasiona chia, które po ugotowaniu i lekkim zmiksowaniu również skutecznie zagęszczają potrawę. Do uzyskania gęstej konsystencji bez zmiany smaku zupy sprawdzi się również rozpuszczona w zimnej wodzie skrobia kukurydziana lub ziemniaczana. Dodaj ją pod koniec gotowania, bez doprowadzania zupy do wrzenia.
W końcu najmniej inwazyjnym sposobem jest redukcja płynu poprzez dłuższe gotowanie na wolnym ogniu – ten sposób daje najlepszy rezultat, bo zwiększa intensywność smaku, ale niestety wymaga najwięcej czasu.