Mamy w domach, ale nie wiemy, że daje owoce. Znany kucharz pokazał, jak owocuje monstera

Monstera to jedna z najpopularniejszych roślin doniczkowych, ceniona za swoje bujne, imponujące liście. Choć wielu z nas zna ją tylko jako ozdobę wnętrza, mało kto wie, że monstera może również wydawać pyszne owoce. O tym, jak je wyhodować i co z nich zrobić, opowiada znany kucharz Piotr Ogiński z kanału "Kocham Gotować".

Mamy w domach, ale nie wiemy, że daje owoce. Znany kucharz pokazał, jak owocuje monsteraMamy w domach, ale nie wiemy, że daje owoce. Znany kucharz pokazał, jak owocuje monstera
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook
Marcin Michałowski

Monstera, znana z bujnych, pięknych liści, może także zaskakiwać swoimi owocami. Czy wiesz, że można je jeść? Znany kucharz Piotr Ogiński z kanału "Kocham Gotować" zdradził, jak dbać o monstery, by cieszyć się ich egzotycznymi plonami. Dowiedz się, jakie to proste i jakie cuda kulinarnie możesz stworzyć z ich owoców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Śniadaniowe roladki w wiosennym wydaniu. Znikają ze stołu w mgnieniu oka

Tajemnicze owoce monstery

Monstera to nie tylko ozdobna roślina, ale także prawdziwe źródło egzotycznych smaków. Kucharz Piotr Ogiński ujawnił, że te piękne rośliny mogą obrodzić owocami, ale istnieje pewien warunek. Aby wydawały owoce, muszą być trzymane w specjalnych warunkach, przypominających te z lasów deszczowych.

Oznacza to dostęp do dużej ilości wilgoci, temperatury w granicach 20-30 stopni Celsjusza oraz stałego, delikatnego oświetlenia. Uprawa w domowych warunkach może być wyzwaniem, jednak z pomocą specjalnych oranżerii i cierpliwości jest to możliwe.

Owoce monstery - smak tropików na wyciągnięcie ręki

Dojrzałe owoce monstery kuszą słodkim aromatem i zachęcają wyglądem. Po zdjęciu skórki ukazuje się biały, soczysty miąższ, który ponoć smakiem przypomina ananasa lub banana. Te tropikalne rarytasy można jeść na surowo jako przekąskę, dodawać do sałatek, smoothie czy koktajli. Doskonale sprawdzą się również jako baza do dżemów, które oczarują domowników egzotycznym smakiem.

Tego mogliście nie wiedzieć o monsterach:

  • Owoce monstery zawierają enzymy ułatwiające trawienie i mogą wspomagać układ odpornościowy.
  • Nasiona monstery po odpowiedniej obróbce można wykorzystać do przygotowania kawy o właściwościach pobudzających.
  • Liście monstery mają właściwości oczyszczające powietrze i mogą neutralizować szkodliwe substancje.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
W PRL-u była królową deserów i ciast. Do starego przepisu dorzucam modny dodatek
W PRL-u była królową deserów i ciast. Do starego przepisu dorzucam modny dodatek
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯