WAŻNE
TERAZ

Izrael uderza na Iran. "Państwo rozpoczęło prewencyjny atak"

Mateusz z "Gogglebox" schudł już 177 kg. Niesamowite, jak teraz wygląda Big Boy i jego dieta

Minus 177 kg - takim bilansem pochwalić się może Mateusz "Big Boy" Borkowski, który zasłynął jako komentator w programie "Gogglebox. Przed telewizorem". Dzisiaj, po siedmiu latach od powzięcia kroków ku lepszej wersji siebie, Big Boy przypomina, jaką drogę przeszedł.

Mateusz Borkowski, pseudonim "Big Boy"Mateusz Borkowski, pseudonim "Big Boy"
Źródło zdjęć: © TTV | 99 - gra o wszystko, Gogglebox

Spektakularna metamorfoza Mateusza z "Gogglebox" okupiona była i jest wieloma wyrzeczeniami i wysiłkiem. Big Boy nie kryje, jak udało mu się zrzucić niespełna 180 kg - poza operacją bariatryczną musiał diametralnie zmienić styl życia. Teraz opowiada, co pomogło mu w tym trudnym procesie utraty wagi. Nie brakuje mu przy tym poczucia humoru - na Instagramie opublikował zdjęcie, na którym pozuje obok szkieletu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szybkie dwukolorowe ciasto. Potrzebujesz tylko patelni, a zrobisz wrażenie

Jak schudł Mateusz z "Gogglebox"? Na jakiej jest diecie?

Fani programu "Googlebox. Przed telewizorem" nie mogli nadziwić się, kiedy z sezonu na sezon Big Boy stawał się coraz szczuplejszy. Temat Borkowskiego i jego diety długo był na medialnej fali. Mężczyzna nie kryje, jak udało się mu zrzucić aż 177 kg. Poza operacją bariatryczną kluczowa była aktywność, fizyczna, zmiana nawyków żywieniowych, regularne badania oraz terapia u psychologa. Niemniej Big Boy przyznaje w tym wszystkim, że nigdy nie był ani na siłowni, ani na specjalnej diecie.

- Nigdy nie byłem na diecie, nigdy nie byłem na siłowni. Nigdy mnie to jakoś nie pociągało [...] Zmieniłem styl życia. Odrzuciłem wszelkie kanony, które są uznawane za powszechne wśród lekarzy dietetyków, sportowców [...] Dorzuciłem do tego to, że wykluczyłem węgle i zacząłem tak żyć - wyjaśnił w rozmowie z portalem party.pl.
Mateusz z "Gogglebox" schudł ponad 170 g
Mateusz z "Gogglebox" schudł ponad 170 g © Instagram: Mateusz BigBoy Borkowski

Borkowski przyznaje, że od siłowni woli rower czy spacer. Natomiast w kwestii żywienia już niejednokrotnie wypowiadał się, wskazując, że pomogło mu odstawienie alkoholu oraz produktów mącznych. Dzięki powziętej walce 38-latek cieszy się dzisiaj nie tylko doskonałą formą fizyczną. Big Boy zaznacza często, że jest szczęśliwy. Regularnie publikuje w mediach społecznościowych "wspominajki", motywując przy tym innych do walki o zdrowszą wersję siebie. Tym razem, z okazji Halloween, opublikował zdjęcie, na którym zapozował obok szkieletu, żartobliwie je komentując:

"Kolega 'Kostek' podobno 10 lat po tej samej operacji co ja. Jak tak dalej pójdzie to za niecałe 3 lata nie będę się musiał przebiegać się na halołin. Bądźcie zdrowi, polecam z całego serca (pis. oryg.)" - napisał Big Boy w poście opublikowanym na Instagramie.
Mateusz z "Gogglebox" wspomniał w poście na Instagramie o swojej przemianie
Mateusz z "Gogglebox" wspomniał w poście na Instagramie o swojej przemianie © Instagram: Mateusz BigBoy Borkowski (screenshot)

Mateusz z "Gogglebox" schudł 177 kg. Ile ważył wcześniej?

Przypomnijmy, że Mateusz Borkowski ważył ponad 250 kg, obecnie jego waga wynosi ok. 73 kg. Jak wspomniał rozmowie z portalem cozatydzien.tvn.pl, bodźcem, który zmienił jego nastawienie do stylu życia, były słowa, które usłyszał od lekarza:

- Powiedział prawdę po żołniersku, prosto w oczy: 'Słuchaj stary, ty za dwa, trzy lata umrzesz. Ważysz 250 kg, serce ci stanie, upadniesz, nawet nie będziesz wiedział kiedy'.

Big Boy miał 31 lat, kiedy postanowił raz na zawsze odmienić swoje życie. Niejednokrotnie próbował zrzucić nadmierne kilogramy, jednak dopiero dosadne słowa lekarza wyzwoliły w nim żywą chęć do zmian. Finalnie Mateusz z "Gogglebox" schudł 177 kg. Tak spektakularny efekt zawdzięcza długiej i wytrwałej pracy, mężczyzna poddał się również operacji zmniejszenia żołądka. Dzisiaj, po siedmiu latach i gigantycznej metamorfozie, mówi, że już nie pamięta, jaki był dawniej.

- Wygrałem życie i tego się trzymam. Nieważna jest waga, nieważne jest to, co ludzie o mnie mówią [...] Mati został pochowany, spalony, pogrzebany, a Mateusz, który urodził się 5 lipca 2016 roku, zostanie ze mną do mojego końca - powiedział w wywiadzie dla portalu party.pl.
Wybrane dla Ciebie
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Tyle można trzymać zamrożone pierogi. Później nadają się już tylko do wywalenia
Tyle można trzymać zamrożone pierogi. Później nadają się już tylko do wywalenia
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀