Na Wigilię przygotowuję klasyk w dużo zdrowszej formie. Nie tylko świetnie smakuje, ale jej zapach roznosi się po całym domu

W tym roku na wigilijnym stole zamiast smażonej wersji króluje ryba po grecku z piekarnika – lżejsza, zdrowsza i jeszcze bardziej aromatyczna. To klasyk w odświeżonym wydaniu, który zachwyca smakiem, a jego zapach wypełnia cały dom.

Ryba po grecku z piekarnika może stać się wigilijnym hitemRyba po grecku z piekarnika może stać się wigilijnym hitem
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | FomaA
Karol Wiak

Nie ukrywam – przez lata nie wyobrażałem sobie Wigilii bez tradycyjnej, smażonej ryby po grecku. Ale z czasem coraz bardziej przeszkadzał mi tłuszcz, zapach smażenia i ta ciężkość, którą czuło się po posiłku. Postanowiłem więc spróbować czegoś nowego – i tak powstała ryba po grecku z piekarnika, czyli zdrowsza, a przy tym wcale nie mniej pyszna wersja klasyku.

Ryba po grecku z piekarnika – dlaczego jest lepsza od tradycyjnej?

Zawsze uważałem, że ryba po grecku z piekarnika to jedno z tych dań, które potrafią całkowicie odmienić wigilijny stół. Przez lata przygotowywałem klasyczną wersję – smażoną, czasem aż za tłustą i ciężkostrawną po całym dniu świątecznych przygotowań. Dopiero gdy spróbowałem pieczonej wersji, zrozumiałem, że można zachować ten sam, głęboki smak warzyw i ryby, a przy tym uniknąć całego tego "kuchennego dymu" i tłuszczu, który później czuć jeszcze przez pół dnia.


WIDEO
Wytrawny tort na chlebowym spodzie. W roli głównej śledzie


To, co najbardziej cenię w tej wersji, to lekkość. Ryba nie chłonie tyle tłuszczu, a warzywa, piekąc się razem z nią, zachowują naturalną słodycz i aromat. Dzięki temu danie nie tylko lepiej wygląda, ale też naprawdę pachnie świętami – tym ciepłym, pomidorowo-warzywnym zapachem, który rozchodzi się po całym domu.

Warto też wspomnieć o kwestii praktycznej – ryba po grecku z piekarnika to ogromna oszczędność czasu. Nie trzeba stać nad patelnią i pilnować każdej partii. Wszystko ląduje w jednym naczyniu żaroodpornym i spokojnie dochodzi w piekarniku. A efekt? Soczyste filety, miękkie warzywa, delikatna nuta przypraw. Idealne zarówno na świąteczny stół, jak i na zwykły rodzinny obiad.

Przepis na rybę po grecku z piekarnika

Kiedy pierwszy raz przygotowałem rybę po grecku z piekarnika, byłem zaskoczony, jak bardzo różni się od smażonej wersji – nie tylko smakiem, ale i wygodą. Danie robi się niemal samo, a kuchnia pozostaje czysta. Poniżej mój sprawdzony sposób, który zawsze wychodzi – nawet jeśli gotujesz w biegu przed Wigilią.

Składniki:

  • 0,7 kg filetu z mintaja (lub innej białej ryby, np. dorsza),
  • 4 marchewki,
  • 1 korzeń pietruszki,
  • ½ selera korzeniowego,
  • 1 cebula,
  • ok. 10 cm białej części pora,
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • 1 jajko,
  • bułka tarta do panierowania,
  • przyprawa do ryb z nutą cytryny Prymat – 1 łyżeczka,
  • sól i pieprz – po ½ łyżeczki,
  • odrobina oleju do smażenia.

Sposób przygotowania:

  1. Warzywa obierz i zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Cebulę drobno posiekaj, a pora pokrój w cienkie krążki.
  2. Rybę opłucz, osusz papierowym ręcznikiem i pokrój na mniejsze kawałki. Dopraw solą, pieprzem i przyprawą do ryb z nutą cytryny. Każdy kawałek zanurz w roztrzepanym jajku, obtocz w bułce tartej i lekko obsmaż na rozgrzanym oleju – tylko do momentu, aż panierka się zarumieni.
  3. Na tej samej patelni (po odlaniu nadmiaru tłuszczu) podsmaż cebulę, dodaj resztę warzyw, liść laurowy i ziele angielskie. Duś przez ok. 10 minut, w razie potrzeby podlej odrobiną wody.
  4. Dodaj koncentrat pomidorowy, dokładnie wymieszaj i odstaw, by smaki się połączyły.
  5. W żaroodpornym naczyniu ułóż połowę warzyw, na nich rybę, a następnie przykryj drugą warstwą warzyw. Przykryj pokrywką lub folią aluminiową.
  6. Piecz w 180°C przez 30–40 minut. Po wyjęciu pozwól potrawie chwilę "odpocząć", wtedy warstwy pięknie się połączą, a zapach rozejdzie po całym domu.

Ta ryba po grecku z piekarnika jest lekka, delikatna i pełna aromatu – idealna zarówno na wigilijny stół, jak i na zwykły zimowy obiad. Co więcej, można ją przygotować dzień wcześniej – po nocy w lodówce smakuje jeszcze lepiej, bo wszystkie składniki przechodzą sobą.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!