Zalej je wodą i pij małymi łyczkami. Ten napar natychmiast przyniesie ulgę

Pewnie nie wyobrażasz sobie swojej kuchni bez ziela angielskiego. Wraz ze swoim nieodłącznym towarzyszem - liściem laurowym, znajduje się w niezliczonej ilości dań. A co powiesz na to, by ziele te miało też swoje honorowe miejsce w twojej... apteczce? Napar z ziela angielskiego to przecież czyste zdrowie.

ObrazekNapar z ziela angielskiego - Pyszności; foto: archiwum własne

Pozwólcie, że jako wprowadzenie do tego artykułu przedstawimy wam pewną ciekawostkę. Otóż ziele angielskie nie pochodzi wcale z Anglii, mimo że jego popularność na starym kontynencie zawdzięcza właśnie Wyspom. Prawdziwym miejscem pochodzenia ziela angielskiego jest Ameryka Środkowa. Występowało tam w postaci wysuszonych owoców drzewa pimentowego.

Obrazek
Napar z ziela angielskiego - Pyszności; foto: archiwum własne

Po jego sprowadzeniu z Ameryki, szybko okazało się, że ziele ma całą masę zastosowań w światowej kuchni. Dodając je do zupy, sosów czy choćby bigosu, wyciągamy smak potraw i nadajemy im ziołowego aromatu. Dziś wiemy jednak, że to nie jedyny walor tej przyprawy. Ma również wiele właściwości zdrowotnych, a napar z ziela angielskiego to lek w czystej postaci.

Na co zastosować napar?

Napar z ziela angielskiego ma wiele właściwości. Jest źródłem witaminy A i C oraz niacyny.

Jego unikalną zawartością jest eugenol, który ma działanie przeciwbólowe i łagodzące stany reumatyczne. Napar działa również rozkurczowo, co sprawia, że znakomicie sprawdzi się na bóle menstruacyjne.

Ponieważ w zielu angielskim wykryto działanie antyseptyczne, napar może też pomóc na... nieświeży oddech. Skutecznie usuwa z jamy ustnej różnego rodzaju bakterie.

Obrazek
Napar - Pyszności; foto: Pexels

Kolejnym zastosowaniem naparu z ziela angielskiego jest walka z trądzikiem. Ziele angielskie hamuje bowiem stany zapalne skóry.

Jednak najsłynniejszym walorem tego naparu jest oczywiście jego niesamowity wpływ na trawienie. Wzmacnia produkcje soków trawiennych, niezbędnych do prawidłowego trawienia pokarmów.

Jak przygotować napar z ziela angielskiego?

Jest to zdecydowanie ostatni przepis, który mogłabyś uznać za trudny. Wystarczy rozdrobnić 1 łyżeczkę ziela angielskiego, wsypać ją do szklanki i zalać szklanką wrzątku.

Po 15 minutach przecedź napój. Tak przygotowany napar możesz już pić po trochu kilka razy dziennie.

Przepis na faszerowane skrzydełka z kurczaka znajdziesz na naszym kanale YouTube

Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥