Za komuny ta ryba była na stołówkach, bo prawie nie ma ości. Najlepiej smakuje smażona na maśle

Chociaż ryby można znaleźć już nie tylko w wyspecjalizowanych sklepach, ale nawet supermarketowych chłodniach, to ten gatunek pojawia się dziś wyjątkowo rzadko. Przed laty się nim zajadano, doceniając delikatny smak i wygodę.

Kergulena to zapomniany smak z PRLKergulena to zapomniany smak z PRL
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

W czasach PRL królowała na stołówkach, w smażalniach i domowych kuchniach. Doceniano ją przede wszystkim za to, że praktycznie nie miała ości, co zdecydowanie ułatwiało jedzenie. Mowa o kergulenie, dziś już zapomnianej. Warto jednak do niej wrócić, bo delikatne, białe mięso przekona do siebie każdego miłośnika ryb.

Szaszłyki z łososia z gremolatą cytrynową. Pyszne i lekkie danie z grilla

Właściwości kerguleny

Kergulena, znana także jako bielanka kerguleńska, to ryba głębinowa należąca do rodziny bielankowatych. Występuje w czystych i chłodnych wodach subantarktycznych, głównie w południowej części Atlantyku i Pacyfiku. Ma wydłużone ciało, dość dużą głowę i jasne ubarwienie, często upstrzone poprzecznymi pręgami na bokach.

Jest doskonałym źródłem pełnowartościowego białka. Mimo niskiej zawartości tłuszczu dostarcza cennych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 (EPA i DHA), które wspierają zdrowie serca, mózgu i mają działanie przeciwzapalne. Jest także źródłem ważnych składników, takich jak witamina D, witamina A, selen, cynk i żelazo.

Jak przygotować kergulenę?

Mięso kerguleny jest białe i delikatne, ma łagodny, lekko słodkawy, często porównywany do dorsza lub halibuta. Najlepiej smakuje w prostej formie - smażona na maśle. Jeśli nie masz masła klarowanego, dodaj najpierw oliwę z oliwek, a następnie zwykłe masło. Olej roślinny zapobiegnie zbyt szybkiemu paleniu się masła zwykłego.

Kergulena to legendarny przysmak PRL-u
Kergulena to legendarny przysmak PRL-u © Adobe Stock

W przeszłości kergulena była eksploatowana na dużą skalę, co doprowadziło do konieczności ograniczenia jej połowów. Ta redukcja, wprowadzona w celu ochrony populacji, bezpośrednio przełożyła się na to, że jej cena poszła do góry. W Polsce znajdziesz ją przede wszystkim w wyspecjalizowanych sklepach rybnych oraz w większych sieciach supermarketów. Najczęściej oferowana jest w formie mrożonej jako całe tusze lub filety. Rzadziej, choć zdarza się, można natrafić na świeże tuszki. Obecnie można ją kupić za ok. 80-90 zł/kg.

Składniki:

  • 4 tusze lub filety kerguleny,
  • 3 łyżki mąki pszennej,
  • 3 łyżki masła klarowanego,
  • oliwa
  • sól i pieprz do smaku,
  • cytryna do skropienia
  • posiekana natka pietruszki.

Sposób przygotowania:

  1. Rybę oprósz solą i pieprzem. Wnętrze tuszek możesz dodatkowo wypełnić posiekanym koperkiem lub natką pietruszki, aby zyskała więcej aromatu.
  2. Obtocz kergulenę w mące, strzepując jej nadmiar.
  3. Na patelni rozgrzej masło klarowane.
  4. Smaż rybę na średnim ogniu przez około 3-4 minuty z każdej strony, aż do uzyskania pięknego, złocistego koloru. Uważaj, aby nie smażyć jej zbyt długo, by delikatne mięso pozostało soczyste.
  5. Gotową kergulenę wyłóż na talerz. Skrop świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny i posyp posiekanymi ziołami.

Tak przygotowana kergulena najlepiej smakuje podana z ziemniakami z wody i mizerią lub lekką surówką z kiszonej kapusty.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟