Najgorsze zachowania w kawiarniach, które przyprawiają baristów o gęsią skórkę. Wywołują wstyd i zażenowanie

Najgorsze błędy, jakie popełniamy podczas wizyty w kawiarni. Zobacz, przed czym ostrzegają zawodowi bariści i uniknij wpadki.

Frappe, macchiato, mokka, przelew, drip, aeropress…wizyta w kawiarni może czasem okazać się niezłym wyzwaniem. Jak nie zagubić się w gąszczu dziwnych nazw i nie zachowywać jak pospolity burak w stosunku do personelu? Nie bez powodu mówi się, że kto pracował w gastro, ten się w cyrku nie śmieje. Zawodowi bariści i pracownicy kawiarni zdradzili, jakie zachowania wyprowadzają ich z równowagi i doprowadzają do wściekłości. Tych błędów lepiej nie popełniać!

Brak kultury

Chociaż mogłoby się wydawać, że nauka dobrych manier jest już w przedszkolach, to wiele osób udowadnia, że wciąż ma w tym zakresie duże braki. Nie chodzi tutaj o skomplikowane zasady savoir-vivre, a o proste proszę, dziękuję, dzień dobry. Zamiast tego pracownicy kawiarni słyszą równoważników zdań: kawa i ciasto, duże latte na wynos. Czy nie lepiej brzmi „Dzień dobry, poproszę czarną kawę na wynos”?

Rada: postaw się na miejscu pracownika. Czy taka forma komunikacji ze strony Twojego szefa byłaby dla Ciebie przyjemna?

Kawa – Pyszności; Foto: Canva.com

Szybki klient

Mogłoby się wydawać, że zrobienie kawy to tylko wybranie kilki przycisków. Często tak jest, jednak o tym samym pomyślało kilku klientów przed Tobą i z 5 minut robi się 25. Nerwowe tupanie nogą, krzyki i ironiczne „długo to trzeba jeszcze czekać?” zdecydowanie nie pomagają. Uwierz nam, barista nie ma żadnego interesu w tym, żebyś stał i długo czekał.

Rada: jeśli bardzo Ci się spieszy, to po prostu zapytaj przed zamówieniem o czas oczekiwania.

Najgorsze podejście to brak zrozumienia

Dobre kawiarnie oferują już nie tylko zwykłą kawę z ekspresu. Coraz popularniejsze są alternatywne metody zaparzania, które pozwalają na wydobycie z ziaren jeszcze więcej aromatu i smaku. Kiedy zamówisz zatem „dripa” nie oburzaj się, że musisz trochę na niego poczekać. Jeśli nie wiesz, o co chodzi- nie bój się pytać. Mamrotanie pod nosem „ale teraz to wydziwiają”, „nie można tak normalnie?” jest niekulturalne. Barista z przyjemnością opowie Ci o metodach i wybierze kawę, która przypadnie Ci do gustu.

Rada: nie bój się (grzecznie) pytać.

Nie bądź przemądrzały

Coś tam czytałeś, coś tam wiesz i wręcz czekasz na to, żeby zagiąć pracownika. Nie ma Twojej ulubionej mieszanki ziaren? Nie musisz rozpoczynać wykładu, że nikt się nie zna, skoro nie ma Twojej kawy. Piłeś espresso we Włoszech za 1 euro i musisz głośno wyrazić niezadowolenie cenami w Polsce? Może tego nie wiesz, ale to nie barista je ustala, a na ich wysokość składa się wiele czynników.

Rada: zamów kawę, idź do domu.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Noí Coffee Bar (@noicoffeebar)

Bałagan zostaw w domu

Nie zostawiaj bałaganu na stoliku tak, jak nie zostawiłbyś w domu. Oczywiście- sprzątanie to zadanie obsługi, jednak nikomu korona z głowy nie spadnie, gdy podniesie przewrócony kubeczek lub zgarnie nadmiar okruszków.

Rada: zanim wyjdziesz- obejrzyj się za siebie, czy nie narobisz sobie wstydu.

Najgorsze zachowania- brak kontroli nad dziećmi

Dzieci potrafią dać się we znaki nie tylko rodzicom. Wiele osób zapomina, że odpowiedzialność za ich zachowanie w kawiarni wciąż leży na rodzicach. Barista nie jest opiekunką, nawet wtedy, gdy nie parzy aktualnie kawy. Rozsypane kredki w kąciku dziecięcym powinien pozbierać rodzic, tak ze zwykłej przyzwoitości.

Rada: zadbaj o to, żeby dzieci nie nudziły się w czasie picia przez Ciebie kawy. Nikt nie spojrzy krzywo na odpalony tablet 😉

Masz ochotę na coś słodkiego? Zobacz nasz przepis na Chatkę Baby Jagi

 


Komentarze

Komentarze do tego artykułu zostały wyłączone

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×